Często słyszy się, że „jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów”. Choć brzmi to jak mocno przechodzony frazes, tak naprawdę można w ten sposób świetnie opisać podstawową zasadę współczesnego online marketingu w social mediach i nie tylko. Pytanie brzmi tylko, jak to wykorzystać dla dobra Twojej firmy?
Kategoria: Artykuł
W reklamie wakacje wcale nie były czasem spokoju. Dojrzewały ważne decyzje związane z ochroną środowiska przez wielkie koncerny, podejmowane były kluczowe decyzje operacyjne. Sporo działo się również na froncie walki z dyskryminacją. Marki ruszyły z wielkimi kampaniami. Heyah, Kasztelan, KFC, Rolls-Royce dokonały wyraźnych zmian wizerunkowych. Marka Medicine ujawniła tajemnicę poliszynela o terapeutycznej funkcji zakupów. Dyrektorzy marketingu zaś, dotychczas umiarkowanie zainteresowani kwestiami strategicznymi, uznali je za najważniejsze w nadchodzących miesiącach.
Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie agencji marketingu influencerskiego BrandLift, aż 53% użytkowników Instagrama choć raz kupiło produkt po ujrzeniu go na tym portalu, a 7% zrobiło to ponad 10 razy. Coraz więcej nieaktywnych w innych social mediach marek z różnorodnych branż decyduje się na wykorzystanie Instagrama w ich strategiach komunikacyjnych. W obecnych realiach związanych z pandemią COVID-19 Instagram, a także inne media społecznościowe będą stanowiły główne źródło, z których pozyskiwać się będzie wiedzę na temat produktów. Należy umiejętnie z tego skorzystać. Jak zatem to zrobić?
Końcówka lata to czas, kiedy temperatura na dworze jest już sporo niższa, ale letnie gorące wyprzedaże wciąż trwają i kuszą promo-hunters przecenami po sezonie, okazjami przed kolejnym sezonem i dedykowanymi akcjami zakupowymi. Gdzie można ich spotkać (tych drugich oczywiście)? Do tej pory bez wahania powiedzielibyśmy – w galeriach handlowych, ale ten rok zmienił wiele. Niektóre trendy zakupowe przyspieszył, inne zahamował, a na jeszcze inne aspekty zakupów nas – konsumentów – szczególnie wyczulił. Co się konkretnie zmieniło?
Google Analytics przedstawia wiele gotowych raportów, które podzielone zostały na kategorie, takie jak Pozyskiwanie, Zachowanie czy Odbiorcy. Przedstawia w ten sposób, kim dokładnie jest użytkownik sklepu internetowego i jaka jest idealna persona dla naszej witryny internetowej. Nie zawsze jednak gotowe widoki są wystarczające, by dokonać satysfakcjonujących analiz. W takich sytuacjach marketerzy powinni skorzystać z raportów niestandardowych, które tworzy się samodzielnie.
Jakie możliwości daje nam system reklamowy Google Ads z punktu widzenia mobile? W artykule przedstawię nie tylko nowości, ale także dobre i złe praktyki, które koniecznie musisz poznać, aby prowadzić skuteczne kampanie reklamowe. Zaczynamy!
Aż dziw bierze, jak wiele zapytań zostaje skierowanych do wyszukiwarki w sekundę. Według danych z Internetlivestats.com na całym świecie do Google wpisywanych jest ponad 7 516 800 000 haseł dziennie. Dodając do tego prognozy Adobe zakładające, że niedługo dobijemy do poziomu 50% zapytań składanych głosowo (na urządzeniach mobilnych i Google Home), widać, jak bardzo wyszukiwarka chce być blisko nas tu i teraz.
Na początku pandemii biznes zatrzymał się, a 84% ludzi spodziewało się dalszego pogorszenia sytuacji. Przez cały czas jej trwania towarzyszy nam strach i niepewność. Dlatego byliśmy zmuszeni zmierzyć się z wyzwaniem: jak zaproponować ludziom otworzenie nowej inwestycji w tak niepewnym czasie? Odpowiedzią była realizacja strategii „nowego początku”, który następuje po tym, co złe, oraz wzbudzenie zaufania poprzez zapewnienie mocnych fundamentów – stabilnych nawet w niepewnych czasach.
Nie ulega wątpliwości, że Google Analytics jest obowiązkową pozycją w Toolboxie niemal każdego marketera. Analityka i optymalizacja działań to codzienne zadania w wielu firmach. Mogą jednak stanowić wyzwanie, jeżeli do analityki trzeba wziąć pod uwagę nie tylko rezultaty osiągane na stronach, ale i pomiar zaangażowania w aplikacjach mobilnych.
Niemal każdy potrafi wziąć długopis lub uruchomić komputer i zanotować kilka zdań. Niewielu za to umie stworzyć dobry artykuł, który będzie także zoptymalizowany dla wyszukiwarek. A przecież wystarczy kilka wskazówek… i masa praktyki. Doświadczenie zdobędziesz podczas pracy. Na szczęście konkretne porady, gotowe do zastosowania od razu, znajdziesz w dalszej części artykułu. Zobacz przepis na content, który będzie wysoko niezależnie od zmian w Google!
Sprawiedliwość to wartość, która powinna kojarzyć nam się z atrybucją. W atrybucji konwersji naszym celem jest uczciwe przypisanie poszczególnym kanałom mediowym zasług w sprowadzaniu konwersji. Modele atrybucji dostępne w Google Analytics, na Facebooku i w innych narzędziach nie zawsze adaptują się odpowiednio do każdego przypadku – ogólnodostępne rozwiązania nie były tworzone z myślą o konkretnie Twoim biznesie. To Ty masz o nim najlepszą wiedzę i możesz wykorzystać ją do stworzenia szytego na miarę modelu, który oceni działania marketingowe zgodnie z rzeczywistością i stawianymi przed nimi celami.
Jakie trendy zaobserwujemy w e-mail marketingu na przełomie 2020 i 2021 roku? Czy istnieją pewne sposoby na podniesienie wskaźników CTR/CTOR i CR? Zadaliśmy ekspertom trzy pytania dotyczące najskuteczniejszych technik prowadzenia kampanii w kanale e-mail oraz poprosiliśmy o praktyczne pro-tipy.