Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

6 września 2022

NR 65 (Sierpień 2022)

Linkedin update - trendy i zmiany

0 59

Mówi się, że jedyną stałą jest zmiana. Nieraz bywa ewolucyjna, a czasem – rewolucyjna. Nie inaczej jest z LinkedIn i jego społecznością, dlatego wziąłem na warsztat trendy i zmiany, które moim zdaniem poważnie wpływają na polski krajobraz tej platformy w 2022 r. To nie tylko suche obserwacje – można potraktować je jako wskazówki dla wszystkich osób i firm, które zamierzają kontynuować lub rozwijać swoją obecność na platformie Linkedin

LinkedIn w liczbach (stan na lipiec 2022)

POLECAMY

  • 850 mln – liczba kont na świecie
  • 5,05 mln – liczba kont w Polsce
  • 20% – odsetek osób decyzyjnych w Polsce
  • 2,44% – odsetek osób w Polsce, które w ciągu ostatnich 30 dni opublikowały post
  • 180 tys. – liczba stron firmowych w Polsce Więcej:

https://adriangamon.com/raport/

Boom na budowanie marek osobistych

W 2022 r. obserwujemy dalszy rozwój funkcjonalności LinkedIn przeznaczonych dla twórców. Jestem przekonany, że zachęci to wiele osób do znacznie większej aktywności – w efekcie będziemy świadkami narodzin wielu nowych marek osobistych. W 2021 r. twórcy otrzymali dostęp do opcji live’ów oraz tworzenia newsletterów, co stanowi dla nich spory komunikacyjny atut. Kolejne możliwości doszły już w tym roku, a specjaliści z LinkedIn zapowiadają, że to nie koniec. W 2022 r. udostępniono:

  • rozszerzoną wersję statystyk publikowanych treści (m.in. zbiorczą statystykę zasięgów);
  • możliwość tworzenia wydarzeń audio:
  • możliwość tworzenia postów typu karuzela (grafika, wideo). Tryb autora Poważną zmianą było wprowadzenie trybu autora. Jego celem jest budowa wizerunku internetowego twórcy/eksperta poprzez zwiększanie dotarcia i sieci obserwujących. Już teraz można zauważyć, że coraz więcej aktywnych na co dzień użytkowników LinkedIn w Polsce przełącza profil na tryb twórcy. Samo włączenie trybu autora nie zwiększa zasięgów organicznych, ale umożliwia – dzięki dodatkowym funkcjonalnościom – zwiększenie siły oddziaływania marki osobistej na LinkedIn. Co właściwie zmienia ten tryb?

Tryb autora

Poważną zmianą było wprowadzenie trybu autora. Jego celem jest budowa wizerunku internetowego twórcy/eksperta poprzez zwiększanie dotarcia i sieci obserwujących. Już teraz można zauważyć, że coraz więcej aktywnych na co dzień użytkowników LinkedIn w Polsce przełącza profil na tryb twórcy.

Samo włączenie trybu autora nie zwiększa zasięgów organicznych, ale umożliwia – dzięki dodatkowym funkcjonalnościom – zwiększenie siły oddziaływania marki osobistej na LinkedIn. Co właściwie zmienia ten tryb?

  • Przycisk „Połącz” zostaje zamieniony na „Obserwuj”, a na profilu widoczna staje się liczba obserwujących – w efekcie tego otrzymasz mniej zaproszeń, za to zwiększysz szanse na bycie obserwowanym.
  • Pozwala on wyświetlić w górnej części profilu główne tematy, o których piszesz – w formie hasztagów (maks. 5). Ułatwia to innym użytkownikom LinkedIn zorientowanie się, jakie treści publikujesz – co powinno zachęcić do klikania przycisku „Obserwuj”.
  • Zmienia się kolejność wyświetlania poszczególnych części profilu – sekcja „Polecane” i „Aktywność” będą wyświetlane jako pierwsze. Ponadto sekcja „Aktywność” na Twoim profilu nie będzie już zawierać Twoich polubień, komentarzy i innych działań (będą one nadal dostępne po kliknięciu „Zobacz całą aktywność”), tylko informacje o ostatnich postach wraz z podaną liczbą poleceń i komentarzy
  • Twój profil będzie wyświetlać się jako sugerowany twórca do obserwowania, dzięki czemu potencjalni obserwatorzy mogą odkryć Ciebie i Twoje treści w całym LinkedIn. Niebawem również Twoje treści będą mogły być polecane osobom niebędącym w Twoich kontaktach.
  • Możesz uzyskać dostęp do narzędzi dla twórców, takich jak LinkedIn Live, LinkedIn Live Video (niebawem), LinkedIn Audio Event i LinkedIn Newsletter.
  • Otrzymujesz możliwość dodania na profilu link do strony www oraz dodawania linków do strony zewnętrznych na publikowanych grafikach, zdjęciach i wideo (tylko z poziomu aplikacji).
  • Uzyskujesz dostęp do zaawansowanych statystyk publikowanych przez Ciebie treści.

Brzmi atrakcyjnie? Zdecydowanie! Zastanów się jednak, czy tryb twórcy pasuje do Twojego poziomu aktywności na LinkedIn. Jeśli nie publikujesz systematycznie treści, lepiej będzie pozostać przy tradycyjnym trybie profilu – w razie potrzeby zawsze będzie można włączyć tryb twórcy. Sam oczywiście polecam zwiększenie aktywności i włączenie trybu twórcy wszystkim, którzy czują taką potrzebę

Rozwój influencer marketingu

Myślę, że w 2022 r. i kolejnych latach firmy – zarówno te B2B, jak i B2C – coraz chętniej będą korzystać z możliwości współpracy z twórcami treści i wpływowymi osobami właśnie na LinkedIn. Platforma ta nie przepadkiem rozwija opcje dla twórców – w konsekwencji rośnie ich siła oddziaływania i zarazem atrakcyjność dla firm. W 2021 r. sam miałem okazję wziąć udział w jednej z takich kampanii – myślę, że realnie przełożyła się ona zarówno na wzrost świadomości marki, jak i zakup jej produktów.

 

Rys. 1. Widok wydarzenia live. Źródło: LinkedIn.com

 

LinkedIn Live & Video Event

Choć wydarzenia na żywo są dostępne na LinkedIn już od pewnego czasu, to w 2022 r. i kolejnych latach możemy spodziewać się znacznie więcej streamingów tworzonych przez marki. LinkedIn planuje udostępnić w tym celu własne wirtualne studio: w końcu będziemy mogli robić live’y bezpośrednio przez platformę, bez zewnętrznych aplikacji (np. Restream, Melon czy StreamYeard). Format pozwoli wyróżnić się markom, które z niego skorzystają – wciąż robi to niewiele firm, choć LinkedIn chętnie eksponuje takie treści. Innym atutem tego rozwiązania jest możliwość generowania leadów – każdy uczestnik wydarzenia live organizowanego przez firmę zostawi swoje dane podczas rejestracji (tworząc wydarzenie można skorzystać z takiej opcji). Informacje te można wykorzystać w dalszych etapach sprzedaży.

Marketing na żywo to długofalowy, globalny trend w komunikacji marketingowej – firmy już teraz powinny rozważać inwestycję w ten forma

Wydarzenia głosowe (audio events)

Długo wyczekiwana funkcjonalność tworzenia głosowych wydarzeń (takich jak w Clubhouse i Twitter Spaces) jest już dostępna dla użytkowników w trybie twórcy. Na razie nic nam nie wiadomo o analogicznej opcji dla firm. Przypuszczam, że wydarzenia głosowe nie zrobią furory, ale będą ciekawą alternatywą dla audiowizualnych form przekazu: nie wszyscy chcą się pokazywać, niektórym wystarczy rozmowa. Dla użytkowników to świetna okazja, by budować marki osobiste i rozwijać kontakty z innymi uczestnikami spotkań. Skorzystają również firmy – choć same obecnie nie mogą tworzyć wydarzeń głosowych, to nic nie stoi na przeszkodzie, by ich liderzy i eksperci dzielili się swoją wiedzą, doświadczeniami i oferowanymi rozwiązaniami. Kluczowe cechy i funkcjonalności wydarzeń (spotkań) głosowych to:

  • reakcje (emoji) i czat dla uczestników;
  • maks. 3 godziny długości trwania wydarzenia;
  • obecnie nie ma możliwości nagrywania;
  • maksymalnie 17 mówców jednocześnie;
  • zgłaszanie się na scenę poprzez podniesienie ręki (host decyduje, kto przejmie głos);
  • możliwość utworzenia kolejności zabierania głosu;
  • automatycznie generowane napisy*

 

Rys. 2. Widok wydarzenia audio. Źródło: LinkedIn.com

 

Nowości na stronach firmowych

Jest ich całkiem sporo– zasadniczo można byłoby im poświęcić odrębny artykuł.

  • Firmy za pomocą strony firmowej w końcu mogą reagować na dowolne posty i komentować je – nie jest już potrzebna dodatkowa wtyczka w Chrome. To bardzo przydatna funkcjonalność, pozwalająca zwiększyć rozpoznawalność firmy, budować relacje z innymi użytkownikami i markami oraz zwiększać liczbę obserwujących stronę firmową.
  • Strony firmowe mogą nie tylko publikować artykuły (long posty), ale również wydawać swoje biuletyny (newslettery). Polecam rozważyć tę formę zaangażowania obserwujących! Dodatkowo firma, która wydaje biuletyn, zyskuje informującą o tym dodatkową sekcję w widoku strony głównej.
  • Rozszerzone zostały również możliwości analityczne – m.in. w statystykach postów można zobaczyć nie tylko liczbę wyświetleń postów, ale także ich zasięg, czyli liczbę unikalnych wyświetleń (w końcu!).
  • Zwiększony został również miesięczny limit zaproszeń do obserwowania strony wysyłanych przez administratorów – do 250 punktów miesięcznie.
  • Firmy mogą dodać bezpłatnie na stronie głównej sekcję „Formularz generowania potencjalnych leadów”. To faktycznie działa – szczególnie jeśli firma w tym miejscu zachęci odbiorców jakiś mocnym lead magnetem.
  • Firmy mogą bezpłatnie dodać na stronie głównej sekcję „Miejsce pracy”, w której mogą opowiedzieć więcej o oferowanych warunkach (m.in. forma zatrudnienia, świadczenia) swoim potencjalnym kandydatom.

Zmiany w algorytmie treści i aktywnościach w feedzie

Przedstawiciele LinkedIn wskazują, że dostrzegają słabsze strony algorytmu platformy, które pozwalają na nadużycia. Zapowiedziano zmiany, które posłużą walce z nimi.

  1. Usprawnienie widoczności postów z Twojej sieci kontaktów – na praktyczne efekty tej zmiany musimy poczekać.
  2. Więcej możliwości filtrowania treści na LinkedIn (opcja ta jest obecnie w fazie testów) – treści osób i firm pasujące do Twoich zainteresowań, ale niepowiązane z Twoimi kontaktami będą łatwiej wyszukiwane.
  3. Ograniczenie widoczności treści o niskiej jakości, czyli m.in. treści zorientowanych na wygenerowanie większej liczby reakcji i komentarzy, np. wspieranych przez tzw. grupy wzajemnej adoracji, czyli użytkowników wzajemnie komentujących swoje treści.
  4. Większe bezpieczeństwo i jakość treści – użytkownicy dostali więcej opcji zgłaszania naruszających regulamin i dobre praktyki treści.
  5. Ograniczenie widoczności postów typu ankieta – w pierwszej linii Twojej sieci kontaktów ankiety będą dalej dobrze widoczne, ale możliwości ich dalszej dystrybucji zostają ograniczone

Reposty

LinkedIn dodał również nowe rozwiązanie związane z udostępnianiem treści: możliwość repostowania. Post, który chcemy udostępnić dalej, można repostować bez konieczności dodawania swojego komentarza – nasza sieć zobaczy przede wszystkim post autora. Będzie to przydatne rozwiązanie dla osób, które nie są zbyt aktywne na platformie albo pracowników chcących dzielić się informacjami z firmy. Łatwiejsze stało się również udostępnianie postów poza LinkedIn – do wyboru mamy Twitter, Facebook oraz skopiowanie linku.

Posty typu karuzela

Pojawił się nowy format postów: karuzela. Poprzednio poniekąd symulowaliśmy karuzele postów publikując pdfy, teraz nie musimy kombinować w ten sposób. Format umożliwia publikowanie wielu zdjęć, grafik lub plików wideo (!) w jednym poście, które w trakcie wyświetlania w feedzie po kilku sekundach samodzielnie się zmieniają lub można je przełączyć poprzez kliknięcie. Obecnie format karuzeli jest dostępny dla „wybranych”, ale niebawem możliwość skorzystania z niego będą mieli wszyscy użytkownicy.

Reklamy na Linkedin – wzrost zainteresowania, możliwości, jakości i… cen

Już od ponad roku obserwuję szybko rosnące zainteresowanie działaniami reklamowymi na LinkedIn – coraz więcej firm korzysta z płatnych kampanii. Choć nie jest to najtańsza i zawsze łatwa opcja dotarcia do klientów (choć to zależy!), dla niektórych przedsiębiorstw to świetny sposób realizacji celów biznesowych. Coraz lepsze stają się też same kreacje – firmy często wiedzą już, że błędem jest kierowanie kampanii na generowanie leadów do zimnej grupy odbiorców czy uruchamianie promocji postów (szczególnie tych mniej angażujących) tylko dla samej promocji.

 

Rys. 3. Widok postu typu karuzela. Źródło: LinkedIn.com

 

W 2021 i z początkiem 2022 r. LinkedIn wprowadził sporo usprawnień związanych z reklamą – możliwości m.in. uruchamiania testowych kampanii, rozliczania w złotówkach czy wykorzystywania nowego formatu – reklamy wydarzenia. Dodano też możliwość stworzenia grupy odbiorców spośród osób aktywnych względem reklamowanego postu ze zdjęciem. Udostępniono również bezpłatne kursy konfiguracji reklam na LinkedIn. W tym roku obserwujemy optymalizację algorytmu reklam, dalszy rozwoju menedżera reklam oraz wprowadzenie Business Managera.

 

Rys. 4. Widok Busines Managera. Źródło: linkedin.com/businessmanage

 

Business Manager – obecnie dostępny w wersji beta – jest wart zainteresowania. Dzięk...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy