Dołącz do czytelników
Brak wyników

Jak wykorzystać potencjał kampanii produktowej i obniżyć jej koszty już dziś?

Artykuł | 26 kwietnia 2019 | NR 37
185

Własny sklep internetowy to dla wielu przedsiębiorców swego rodzaju kamień milowy w prowadzeniu własnej działalności. Skoro czytasz ten artykuł, dla Ciebie zapewne również. I chociaż samo stworzenie sklepu to dzisiaj zajęcie niewymagające specjalistycznej wiedzy, podobnie jak większość, prawdziwe schody zaczniesz odczuwać dopiero w momencie rozpoczęcia działań reklamowych. Z jakich narzędzi korzystać? Jakie budżety zainwestować? W jaki sposób optymalizować działania, by osiągnąć zadowalające koszty konwersji? Na tych ostatnich skupimy się przede wszystkim.

Zanim rozpoczniemy naszą pierwszą kampanię bądź wdrożymy do niej nasze strategie optymalizacji, rozpocząć musimy od właściwego przygotowania naszego pliku produktowego. To podstawa, bez której kontynuacja jakichkolwiek efektywnych działań nie będzie możliwa. Dlaczego? Google właśnie na podstawie pliku produktowego określa, komu, kiedy i dlaczego zaprezentować powinien nasze produkty. Właściwie przygotowana struktura pozwala więc dotrzeć do naszej grupy odbiorców z wykluczeniem jak największej liczby osób przypadkowych. 

Zacznijmy od pliku produktowego

Poświęć teraz chwilę na analizę wszystkich produktów, jakie znajdują się w Twoim sklepie. Jakie zasady przyjąłeś w trakcie nazywania produktów oraz tworzenia opisów? Nie dotyczy to jedynie dropshippingu, który dostarcza nam bardzo ograniczonych możliwości optymalizacji. Powróćmy zatem do Twoich produktów. Ich nazwa to dla Google pierwszy czynnik mający wpływ na wyświetlenie potencjalnemu klientowi. Tytułu dotyczy więc kilka zasad, wśród których najważniejszą jest nazywanie produktów dokładnie tak, jak szukał będzie go nasz odbiorca. Czy sprzedając nowe Air Maxy, koniecznie musisz nazywać produkt „Buty Air Max”? Zdecydowanie nie. Większość osób zapewne pominie pierwszy człon w wyszukiwarce. Jakie więc elementy zawrzeć musisz obowiązkowo? Oprócz nazwy zdecydowanie rozmiar, kolor, przeznaczenie produktu. Czy dodawanie marki jest dobrym pomysłem? Tylko jeżeli klient ma szansę ją wyszukać. Jeśli zatem sprzedajesz produkty mało znanej firmy, posiadanie jej w nazwie produktu nie przyniesie zbyt wielu korzyści.

Rys. 1. Od pliku produktowego zależy, czy użytkownik zobaczy to, czego naprawdę szuka. Jak widać, nie zawsze

 

Rys. 2. By podnieść skuteczność reklam, używajmy nazw produktów, które odbiorca ma szansę wyszukać

 

Optymalizacja pliku produktowego to pierwszy i najważniejszy krok w drodze do konwersji. Pamiętaj: sprzedając czerwoną, welurową kanapę, nazywanie produktu „Kanapa Extra Delux” mija się z omówionym założeniem. Natomiast „Czerwona Welurowa Kanapa do Domu” brzmi o wiele lepiej, a przy okazji zawiera wiele wersji istotnych dla nas słów kluczowych. Oprócz bowiem kilku sztywnych zasad, warto w trakcie prac nad plikiem produktowym pozwolić sobie na odrobinę kreatywności. Rotuj nie tylko kolorami, ale i zastosowaniem, przeznaczeniem danego produktu. Im lepiej będzie on opisany, tym bardziej wartościowy ruch będzie na Twojej stronie.

Optymalizacja pliku produktowego to pierwszy krok do zwiększenia liczby konwersji. Wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad, by użytkownik odnalazł nasz produkt w momencie, w którym go faktycznie poszukuje. Zanim rozpoczniemy kampanię, poświęćmy mu więc dłuższą chwilę.

 

Kolejne, nie mniej istotne elementy pliku produktowego to opis oraz zdjęcie produktu. Nasz description może mieć 5000 znaków i nie być widoczny dla użytkownika. Możemy więc pozwolić sobie na maksymalne nasycenie słowami kluczowymi. Dla powyższego przykładu opis „Czerwona welurowa kanapa do domu. Kanapa idealna do salonu oraz małego pokoju. Świetna kanapa dla dzieci i dorosłych. Solidnie wykonana kanapa w kolorze czerwonym” ma dużą szansę na wygenerowanie nam efektywnych wyświetleń naszej reklamy. W przypadku zdjęć skup się na ich atrakcyjności. Pamiętaj, że w wynikach wyszukiwania obrazek nie jest duży. Zdjęcie zawierać powinno więc dokładnie Twój produkt, w możliwie najbardziej atrakcyjnym ustawieniu. Zapomnij zatem o artystycznej sesji. Google wymaga, by na zdjęciu znajdował się tylko Twój produkt, tak by jasno można było określić, czego dotyczy reklama. 

Optymalizując kampanię, kieruj się tam, gdzie większość nie zagląda. Sprawdź, jak konwertują poszczególne urządzenia, w jakich godzinach generujesz największą sprzedaż, jakie frazy dają Ci duży ruch i żadnej sprzedaży. Już te trzy elementy znacznie zmienią liczbę Twoich konwersji.

 

Jak optymalizować naszą kampanię produktową?

Strategii optymalizacji kampanii Google Shopping jest sporo. Postaram się więc zwrócić uwagę na elementy, które według mojego doświadczenia pozwoliły na najbardziej zauważalne obniżenie kosztów konwersji. Widoczny efekt przyniosą dopiero w momencie właściwej optymalizacji pliku produktowego, zanim więc przejdziemy dalej, sprawdź dokładnie, czy wszystkie elementy spełniają wymienione wcześniej założenia.

Rys. 3. Nie wszystkie dni tygodnia konwertują tak samo. Sprawdźmy więc, kiedy możemy uzyskać większą sprzedaż

 

Rys. 4. Różne urządzenia to różna specyfika wyświetlania reklam. Zajmijmy się więc nimi osobno

 

Zanim rozpoczniesz jakiekolwiek działania mające na celu poprawę wyników, pozwól Google na wyświetlenie wszystkich Twoich produktów jak największej liczbie osób. Im więcej produktów, tym więcej czasu potrzeba na zebranie odpowiedniej ilości danych. Wprowadzanie zmian po 1-2 dniach od momentu uruchomienia kampanii to zdecydowanie złe posunięcie. Brak cierpliwości prowadzi często do bałaganu w optymalizacji i braku satysfakcjonujących wyników. Ile czasu potrzeba więc, by poprawić wyniki? W zależności od liczby produktów oraz dysponowanego budżetu od kilkuset do kilku tysięcy odwiedzin oraz od kilkudziesięciu do kilkuset konwersji. Nie da się bowiem ocenić atrakcyjności produktu na podstawie 100 odwiedzin oraz jednej sprzedaży. Możesz jedynie zakładać, że jest to jeden z produktów, nad którymi warto popracować.

O tym pamiętaj, tworząc tytuł i opis produktu!

  1. Nazwa produktu zawierać powinna jego dokładny opis. Typ, kolor, rozpoznawalną markę, przeznaczenie.
  2. Mając w sklepie ten sam produkt w wielu wersjach, nazwij je kreatywnie, rotując opisami.
  3. Opis produktu w pliku produktowym nie jest widoczny dla klienta. Używaj więc śmiało najważniejszych słów kluczowych.
  4. Zdjęcie produktu ma ogromny wpływ na generowane odwiedziny. Sprawdź, jak wyświetla się konkurencja, i… zrób to lepiej.
  5. Optymalizacja pliku produktowego ma największy wpływ na uzyskiwane wyniki, poświęć jej naprawdę dużo czasu.

 

Rozpoczynając kampanię produktową, przede wszystkim zbuduj właściwą strukturę produktów bezpośrednio w panelu reklamowym. Skorzystaj w tym celu z zakładki „Grupy produktów”. Podziel je według marki, identyfikatora produktu oraz typu produktu. Im bardziej szczegółowy będzie podział, tym z większym prawdopodobieństwem odnajdziesz produkty, które nie generują satysfakcjonującej sprzedaży.

Załóżmy, że od początku kampanii minął miesiąc. Jeżeli w tym czasie koszt konwersji znacząco przekraczał początkowe założenia, reagować powinieneś oczywiście o wiele szybciej. Pamiętaj, że wszystkie zmiany, jakie wprowadzisz w kampanii, będą miały na celu nadrobienie p...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy