Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

22 marca 2019

NR 42 (Październik 2018)

Jak omijać folder spam?

0 168

E-mail marketing jest faworytem wśród form komunikacji z klientami. Będzie tak do momentu, dopóki użytkownicy będą czytali e-maile. Jednak starania o to, żeby ktoś czytał e-maile to nie jedyne wyzwanie, które stoi przed marketerami. Pozostają jeszcze programy pocztowe, które niestety coraz częściej uznają profesjonalne mailingi za spam.

Dlaczego programy pocztowe uznają „normalne” e-maile za spam?

Raporty pokazują, że z roku na rok liczba spamu w naszych skrzynkach pocztowych maleje. Badanie przeprowadzone przez Kaspersky Lab mówi, że w drugim kwartale 2018 r. liczba spamu osiągnęła najwyższy poziom w maju (51%), a średni udział niechcianych wiadomości w globalnym ruchu e-mail wynosił 50%. W porównaniu do średniej ostatniego kwartału 2017 r. był o 2,16 punktu procentowego niższy. Na zmniejszenie liczby spamu w naszych skrzynkach pocztowych wpływają programy pocztowe i my sami. Dostawcy poczty e-mail używają restrykcyjnych filtrów spamowych, a do najbardziej wpływowych należą te związane z analizą behawioralną użytkowników w zakresie wiadomości i określeniem engagement rate. O co w tym chodzi? Analizując aktywność użytkownika, ocenia się wiadomość i ją definiuje jako spam albo i nie. Przykładowo jeżeli użytkownik nie kliknie w wiadomość albo przeniesienie ją do kosza, świadczy o tym, że jest przez niego niechciana. Natomiast kliknięcie w wiadomość, a zwłaszcza w zawarte w niej CTA, świadczy o tym, że wiadomość jest bardzo interesująca. W „walce” z wiadomościami śmieciowymi ważna jest również wiedza internautów na temat tego, czym jest spam. 

Badanie zjawiska spamu z 2017 r. przeprowadzone przez Fundację FORCE pokazuje, że 70% użytkowników uważa za spam wiadomości e-mail, których nie chcą otrzymywać. Użytkownikom, którzy własnoręcznie chcą się pozbyć takich wiadomości, programy pocztowe dają możliwość „ręcznego” oznaczenia takich wiadomości jako spam.


Zbuduj wiarygodnego nadawcę

Zaufanie w e-mail marketingu to bardzo ważna rzecz. Jeżeli je zdobędziesz, to możesz mieć pewność, że odbiorcom trudno będzie zrezygnować z wiadomości od Ciebie, ale jeżeli je stracisz, odejdą od Ciebie prawdopodobnie bezpowrotnie. Dlatego zadbaj o to, aby nadawca i adres nadawcy były niezmienne i prawidłowo skonstruowane. Możesz tutaj użyć swojego imienia, nazwiska, firmy. Istotna jest powtarzalność. Częste wprowadzanie zmian w tym obszarze spowoduje, że w odbiorcy obudzi się nieufność. Czy chciałbyś otrzymywać wiadomości od kilkunastu nadawców, mimo że reprezentowałyby tę samą firmę? Podobnie jest w przypadku nadawcy nieokreślonego, tzw. noreply@. Nadając w ten sposób wiadomość, sugerujesz, że nie chcesz, aby ktoś Ci odpowiedział. Takie e-maile z automatu oznaczane są jako podejrzane i z wielkim hukiem lądują w folderze spam.

 

Rys. 1. Przykład jasno określonego nadawcy i tematu wiadomości



Nie wprowadzaj w błąd

Jeżeli wysyłasz wiadomość ofertową z nowymi produktami, nie idź ryzykowną ścieżką i nie próbuj podstępnie skłonić odbiorcy do otwarcia wiadomości, dając tytuł: „Ważne, dotyczy dostawy nr 111”. Takie techniki nie tylko zniechęcą Twoich subskrybentów do dalszych kontaktów, ale i zwrócą uwagę filtrów antyspamowych na niezgodność tytułu z treścią. Podobnie jest z dodawaniem na początku wiadomości skrótów Re: lub FWD:, które sugerują kontynuację wcześniejszej korespondencji… a przecież to nieprawda. 

Wskazówka

Temat wiadomości możesz „podkręcić” w inny sposób, np. zadaj pytanie, zagraj słowami, użyj personalizacji imieniem lub posłuż się językiem korzyści.

 

Unikaj spamerskich zwrotów 

Filtry antyspamowe są bardzo wyczulone na pewne słowa, a nawet zwroty, które kojarzą się typowo ze spamerskimi bądź nawet phishingowymi wiadomościami. Za takie zwroty uważa się wszystkie tanie chwyty marketingowe, czyli nachalne nawoływanie w stylu „promocja”, „tylko dzisiaj”, „oferta specjalna”, „kup teraz”. 

Zapamiętaj

Nadużywanie WIELKICH LITER, znaków interpunkcyjnych wyrażających emocje, jak: ???????? i !!!!!!!!!!!, również traktowane są przez filtry antyspamowe jako spam. 

 

Oczywiście w kreacjach typowo promocyjnych trudno jest unikać słowa „promocja”, ale warto zadbać o to, aby ten zwrot się nie powtarzał, nie był napisany dużymi literami i nie miał za sobą kilku wykrzykników. 
 

Przykładowe zwroty spamogenne ze spamtestu dostępnego w systemie mailingowym SARE: oferta, promocja, kliknij tutaj, kliknij w poniższy link, adres z bazy, oferta promocyjna, nie zwlekaj, mam przyjemność i podobne.


Dostarczaj interesujące treści

Mailing wysyłasz w określonym celu, w związku z czym z pewnością masz coś konkretnego do przekazania. Nie zapominaj o tym i nie zaniedbuj w swoich wiadomościach contentu. Spraw, aby odbiorca czekał na Twoje wiadomości z niecierpliwością. Pisz ciekawie, inspirująco, intrygująco, ale zawsze na temat. Jest mnóstwo możliwości do tego, aby Twoje treści były klikalne. 

83% respondentów podaje, że wartościowa treść ma dla nich duże znaczenie. 

Źródło: XIV Badanie wykorzystania poczty elektronicznej, SARE


Personalizuj i segmentuj

Czasy, kiedy prowadziło się masowe wysyłki o tej samej treści, na szczęście już dawno minęły. Czy zainteresowałaby Cię ta sama wiadomość co Kowalskiego? Mało prawdopodobne. Inni również oczekują indywidualnego podejścia w komunikacji mailingowej. Badania udowadniają, że prawie połowa odbiorców wiadomości oznacza e-maile o nieistotnym dla nich przekazie jako spam. Dlatego nie wysyłaj tych samych wiadomości do wszystkich, których masz w swojej bazie mailingowej. Analizuj ich zachowanie na stronie WWW, historię zakupową, preferencje i na podstawie tych danych buduj segmenty. Dopiero wtedy wysyłaj kreacje mailingowe dopasowane do swoich subskrybentow. Im bardziej dopasujesz swoją wiadomość do odbiorców, tym większą będziesz mieć pewność, że ją otworzą, przeczytają i tym samym dadzą znać, że wiadomość jest dla nich ważna.

Nie przesadzaj z załącznikami

Jeśli nie chcesz, aby Twoje e-maile trafiały do spamu, to ogranicz liczbę załączników. Oczywiste jest to, że od czasu do czasu chcesz bardziej zaskoczyć swoich odbiorców i podarować im wartościowy e-book itp., ale w tym przypadku mniej znaczy więcej. Duża waga wiadomości, rozszerzenia *.zip, *.exe, *.swf lub *.pdf często odczytywane są jako niebezpieczne. Dlatego zaleca się zrobienie CTA z podlinkowaniem do pobrania załącznika. Jednak nie chodzi tu tylko o wagę załącznika, ale o sam fakt, że coś do wiadomości się załącza. Rosnąca świadomość odbiorców w kontekście phishingu spowodowała os...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy