Wyobraź sobie, że zbliżają się urodziny bliskiej Ci osoby. Szukasz produktu, przeglądasz oferty i znajdujesz go w końcu w dwóch sklepach. Porównujesz ceny, wybierasz jeden z nich, klikasz „kup” i dochodzisz do koszyka. Chcesz zapłacić, ale… nie ma Twojego banku. Irytujesz się i opuszczasz sklep, przecież żyjesz w XXI wieku i nie będziesz przepisywał danych!
Dział: E-commerce
Celem optymalizacji konwersji zawsze powinien być wzrost przychodów sklepu. Właściwie to prawidłowy technicznie termin nie powinien brzmieć „optymalizacja konwersji”, ale optymalizacja sprzedaży. Dlaczego?
Ponieważ konwersja to tylko jeden ze współczynników, którymi należy się zająć. Jeśli chcesz zoptymalizować tylko konwersję, to recepta jest bardzo prosta. Wystarczy w sklepie obniżyć ceny wszystkich produktów do poziomu 1 zł i konwersja skoczy pod sufit, tylko biznes sięgnie dna. W optymalizacji chodzi o wzrost, ale przede wszystkim wzrost średniej wartości odwiedzającego, a nie samej konwersji.
Jak sukcesywnie zmniejszać koszt pozyskania każdej akcji i jednocześnie jak zwiększać liczbę sprzedaży? Stając dzień w dzień przed takim wyzwaniem, łatwo można popełnić błędy, które będą nas wiele kosztować.
Na zadane w tytule pytanie mogłabym właściwie odpowiedzieć jednym słowem – mądrze. Oczywistość! Trudniejsza jednak, niż można przypuszczać, szczególnie kiedy wydaje się, że w kontekście content marketingu powiedziano już wszystko. A do tego już wszystko zrobiono. Jeśli stoi przed Tobą zadanie stworzenia strategii contentmarketingowej dla sklepu internetowego, musisz wiedzieć, że będzie ciężko, nawet bardzo, bo…
Od czasów starożytnych funkcjonuje powiedzenie „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”. Niestety nie można tego powiedzieć o programie partnerskim. W tym aspekcie należy starannie dobrać drogę, by nie skończyć w bagnie, zatopionym po uszy. Poniżej przedstawię kilka kierunkowskazów, które pomogą Ci w obraniu właściwego kierunku do szybkiego wzrostu.
Na przestrzeni lat Pinterest z prostego narzędzia do dzielenia się pomysłami znalezionymi w internecie zmienił się w coś znacznie większego – w globalną, wirtualną tablicę inspiracji. Nie jest też typowym medium społecznościowym.