Dołącz do czytelników
Brak wyników

Webwriting w praktyce
Jak pisać, aby treści na WWW przyciągały odbiorców?

Artykuł | 24 grudnia 2018 | NR 30
145

Content marketing jest dziś wdrażany niemal przez każdą firmę, której zależy na widoczności w internecie. Wraz ze zwiększeniem świadomości marek w zakresie marketingu treści zwiększa się również liczba sposobów wykorzystania contentu. Ale czy w poszukiwaniu kreatywnych rozwiązań nie zapominamy o jakości treści na stronie WWW?

Tworzenie elaboratów nigdy nie sprawiało Ci problemu, pisanie wypracowań czy referatów było przyjemnością, a stworzenie wpisu na blog jest Twoim najgorszym koszmarem? Nawet jeśli ta sytuacja nie dotyczy Ciebie, wiele osób mogłoby się pod nią podpisać.

Pisanie w sieci to nie to samo co przygotowanie artykułu do lokalnej gazety. Webwriting rządzi się swoimi prawami i lekkie pióro nie wystarczy. 

Co piramida ma wspólnego z treściami online?

Bardzo dużo. Mowa konkretnie o zasadzie odwróconej piramidy. Zasada ta znana jest od dawna i z powodzeniem stosowana była (i jest) przez tradycyjnych dziennikarzy. Okazuje się, że jest tak uniwersalna, że z chęcią korzystają z niej także copywriterzy.

W skrócie: jej zastosowanie polega na tym, aby pisanie zaczynać od najważniejszych informacji, a dopiero w kolejnych krokach dodać szczegóły czy wątki poboczne.

Główne zasady webwritingu

  1. Skondensowana forma – nie oznacza to, że treść musi być krótka. Ważne, aby podkreślić istotne informacje i nie przesadzać z nic niewnoszącymi ozdobnikami.
  2. Urozmaicona treść – nawet krótki tekst, przełamany atrakcyjną grafiką, cytatem czy wyróżnionym fragmentem, jest łatwiejszy w odbiorze dla czytelnika.
  3. Wysoka jakość – to, że czytelnik czyta w biegu, nie oznacza, że nie zwraca uwagi na rzetelność informacji zawartych w tekście.
  4. Wartość idąca w parze z wysoką jakością. Jeśli publikujesz tekst w internecie, zastanów się, co po jego przeczytaniu pozostanie w głowie czytelnika.
  5. Przejrzystość – formatowanie treści na stronie WWW ma ogromne znaczenie dla czytelnika. Stosuj śródtytuły, wypunktowania, pogrubienia i przestrzenie między akapitami. 
  6. Wezwanie do działania – treści online powinny zachęcać czytelnika do interakcji. Trudno to osiągnąć bez zastosowania CTA w formie pytania czy zachęty do pozostawienia komentarza.

 

Wielu autorów publikujących w sieci odbiega od tej zasady, stawiając na oryginalność, grę słowną i zabawę z czytelnikiem już od pierwszego zdania. Z pewnością znajdą się miłośnicy takiej twórczości. Jednak internauci, którzy zazwyczaj są niecierpliwi i trudno skupić ich uwagę na dłużej, oczekują konkretów. Większość internetowych czytelników skanuje nagłówki, leady i śródtytuły. Niewielu czyta pierwszy akapit, nie wspominając o dalszej części tekstu. Moz.com zapytał 500 osób o to, jak czytają treści w internecie.

Okazało się, że tylko 16% przeczytało tekst od deski do deski. Co ciekawe, dokładnie taki sam wynik został przedstawiony przez badaczy Nielsena w 1997 r. Naprawdę niczego nie nauczyliśmy się przez 20 lat? Tylko 16% internautów czyta treści w internecie w całości. Mając to na uwadze, musisz pamiętać, by Twoje teksty powinny już w pierwszych zdaniach zawierać najistotniejsze informacje, które rozwiniesz w dalszej części tekstu. Szczegóły i „barwne kąski” zostaw najwytrwalszym czytelnikom, którzy z pewnością to docenią. 

Postaw odbiorców na pierwszym miejscu

Nawet jeśli pisanie oszczędnych wstępów nie jest zgodne z Twoim copywriterskim temperamentem, powinieneś dostosować się do czytelnika. To on jest najważniejszy i to od niego zależy, czy Twój tekst zasłuży na udostępnienie np. w serwisie społecznościowym.

Walka o czytelnika, znana w świecie offline, przeniosła się również do internetu. I musisz się z tym pogodzić. Każdego dnia w sieci pojawiają się setki tysięcy nowych treści. W walce o wyróżnienie się na tle konkurencji i pamiętaniu o zasadach SEO, bez których Google Cię zignoruje, łatwo zapomnieć o tych, dla których piszesz. To jeden z najczęściej popełnianych błędów, szczególnie przez początkujących copywriterów. 

Zweryfikuj swoje teksty pod kątem odwróconej piramidy. Jeśli nie potrafisz wcielić się w rolę obiektywnego recenzenta, poproś o to znajomych. 

Rysunek 1. Przykład formatowania tekstu przyjaznego internautom na blogu Niela Patela: krótkie akapity, przestrzenie między akapitami, przykłady, odnośniki do źródeł

 

Jak pisać, żeby zachęcić internautów do czytania?

Już na początku muszę Cię uprzedzić, że nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Internauci to nie popołudniowi czytelnicy, zasiadający w fotelu z ulubioną gazetą i chłonący w ciszy zamieszczone w niej artykuły. Internauci czytają o różnych porach dnia, pomiędzy rozmową na Messengerze a sprawdzaniem maila. Uprawiają czytelniczy multitasking, z którego wynoszą tylko to, co podane było w przystępnej dla nich formie. Im krócej, tym lepiej. Ale czy zawsze?

Jaka powinna być długość idealnego tekstu? To zależy. Z pewnością znajdziesz wiele poradników mówiących, że treści w internecie powinny być krótkie i treściwe, bez niepotrzebnych ozdobników i wynurzeń. Jest w tym wiele racji, bo internauci znani są ze swojej niecierpliwej natury. I właśnie ta niecierpliwa natura przyniosła popularność graficznej formie contentu, która stale cieszy się powodzeniem. 

Długie formy ze szczegółowymi informacjami, analizami czy wykresami wcale nie muszą być nudne dla internautów. Wystarczy urozmaicić je prostymi infografikami przyciągającymi wzrok, wyróżnić najistotniejsze informacje lub cytaty, podsumowujące daną sekcję. Baw się tekstem, nikt nie lubi nudy. Szczególnie w internecie. Urozmaicenie tekstu grafiką lub przedstawienie całego zagadnienia w formie graficznej stanowi atrakcyjną formę dla odbiorców. Co ciekawe, nie tylko grafiki cieszą się dużym powodzeniem.

Internauci chętniej wchodzą w interakcję z treściami zawierającymi przykłady, które sami mogą wykorzystać w swoich działaniach. Nie powinna więc dziwić niemalejąca popularność case studies, które niemal zawsze zyskują dużą liczbę udostępnień.

Często też zdarza się, że internauci tracą...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy