Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sprawdzone sposoby na generowanie ruchu w sklepie online

Artykuł | 8 listopada 2018 | NR 40
144

Generowanie ruchu w dowolnym sklepie online jest łatwe. Cała trudność jednak leży w słowie „jakościowy”, bo generowanie jakościowego ruchu w sklepie online już jest trudniejsze. Dlaczego? Każdy sklep jest inny, każdy zawierać może inny asortyment, a co za tym idzie – każdy docierać może do innej grupy docelowej. Jak zatem generować odpowiedni ruch w swoim sklepie? 

Po pierwsze trzeba sobie odpowiedzieć na jedno zasadnicze pytanie: „Co właściwie będzie oznaczał dla mnie jakościowy ruch?”. W uzyskaniu prawidłowej odpowiedzi przychodzi nam z pomocą kilka pytań pomocniczych:

  • Kto, w jakim celu i jak często będzie używał naszych produktów?
  • Ile czasu potrzebuje potencjalny klient, a tym samym – ilu potrzebuje kontaktów ze sklepem czy reklamą, aby podjąć decyzję o zakupie produktu?
  • Na jakim etapie procesu zakupowego użytkownik może mieć kontakt z naszym sklepem?
  • Jak wygląda nasz sklep i jak może poruszać się po nim użytkownik (przeglądać produkty, dodawać je do koszyka, czytać porady, testy, inspiracje, a może ma możliwość sprawdzenia mapy sklepów stacjonarnych, jeśli takie są, danych kontaktowych, może wypełnić formularz zapytań itp.)?

Po drugie należy pamiętać, że jakościowy ruch to nie tylko ten, który konwertuje. Jest mnóstwo użytkowników, którzy wymagać będą dłuższego czasu na zastanowienie się nad dokonaniem zakupu, a tym samym – większego wsparcia na stronie WWW oraz działań promocyjnych. Zwłaszcza gdy nie sprzedajesz produktów pierwszej potrzeby i dodatkowo są one droższe lub gdy prowadzisz sklep z produktami dostępnymi w kilku innych e-sklepach. Niezwykle istotne jest też to, że (w zależności od produktów) decyzje zakupowe bardzo często nie są podejmowane w sposób impulsywny, a sam proces zakupowy sprowadza się do kilku etapów.

Etapy te zawsze będą różnić się od siebie w zależności od tego, co faktycznie znajduje się w ofercie Twojego sklepu, ale sama świadomość, jaki użytkownik trafia na stronę i jak wygląda proces zakupowy, pozwoli Ci określić jakościowy ruch. Jak już go zdefiniujesz, możesz przystąpić do doboru skutecznych kanałów komunikacji. Przykłady kilku z nich znajdziesz poniżej.

Google prawdę Ci powie

Nie od dziś wiadomo, że jednym z najważniejszych kanałów online jest Google. Trudno go pominąć, bo w samym kwietniu tego roku z domeny google.pl korzystało ponad 25 mln użytkowników (źródło: wyniki badania Gemius/PBI za kwiecień 2018). Klienci na każdym etapie ścieżki zakupowej korzystają z Google, czy to szukając pomysłów, inspiracji, czy konkretnych produktów lub konkretnego sklepu. Dobierz zatem frazy do kampanii tak, aby odpowiedzieć reklamami na ich potrzeby na każdym kroku, ale pod warunkiem że na Twojej stronie będą treści, które realnie będą dopasowane do konkretnych zapytań. 

Wykorzystaj reklamy dynamiczne (Dynamic Search Ads – DSA), które tworzone są automatycznie na podstawie treści zawartych na Twojej stronie i dopasowywane są do konkretnego zapytania użytkownika.

Pamiętaj, aby korzystać z różnych dopasowań w ramach różnych słów kluczowych. W ten sposób wyłapiesz także dłuższe zapytania użytkowników, co pozwoli na lepszą optymalizację działań. 

Pamiętaj także, aby uwzględnić atrybucję, którą Google wprowadziło w ramach AdWords. W ten sposób będziesz mieć jasność, jakie zapytania i które kampanie dostarczają faktycznie jakościowych użytkowników.

Po wprowadzeniu odpowiedniego modelu atrybucji zorientujesz się również, że nie tylko frazy brandowe sprzedają w dużych ilościach. 

Jakościowy ruch na stronę w ramach działań w wyszukiwarce dostarczysz, korzystając równolegle z Product Listing Ads (PLA), szczególnie jeśli masz bogaty asortyment w sklepie. Przewagą tego rozwiązania jest odpowiedź na konkretne zapotrzebowanie użytkowników, a możliwość pokazania zdjęcia oraz ceny w ramach tej opcji daje Ci pewność, że przechodząc do Twojego sklepu, stają się oni Twoimi potencjalnymi klientami.

TABELA 1. Etapy procesu zakupowego

Potrzeba posiadania produktu Rozważanie posiadania produktu Zakup produktu Ponowny kontakt ze sklepem
naturalna (np. zepsuty telewizor) 
lub „wzbudzona” (np. reklama butów, bo przecież jedna para więcej nikomu nie zaszkodzi)
poszukiwanie informacji, opinii, przeglądanie różnych możliwości, a finalnie wybór porównanie cen, sklepów, ofert, zakup  powrót po więcej produktów, 
po dodatkowe informacje techniczne, reklamacje itp.

Content jest królem. Kropka

Ruch organiczny z wyszukiwarki zawsze będzie dostarczał użytkowników jakościowych, jeśli strona będzie odpowiadać ich potrzebom. Poza optymalizacją w kodzie strony czy działaniami link building niezwykle ważna jest także strategia contentowa w obrębie Twojej strony. 

Dlaczego to aż tak istotne? Załóżmy, że prowadzisz sklep z narzędziami ogrodowymi i produktami do ogrodów. W okresie tuż przed sezonem użytkownicy zwiększą swoją aktywność w sieci w poszukiwaniu produktów, inspiracji czy trendów na nadchodzący sezon. Publikując w swojej witrynie treści typu: „5 sposobów na piękny ogród” lub „Jak samemu stworzyć oczko wodne w swoim ogrodzie?”, zwiększasz szansę na pozyskanie użytkowników, którzy realnie zainteresowani będą rozwiązaniami oraz produktami z Twojego sklepu. Jeśli do tego w artykule zamieścić wideo instruktażowe, zdjęcia z gotowych ogrodów czy łatwe przekierowanie do konkretnych produktów w sklepie, które zostały użyte w przygotowaniu takich inspiracji, to jeszcze bardziej przybliżasz się do sukcesu. 

Rys. 1. Przykład reklam PLA dla zapytania „okulary przeciwsłoneczne” (google.pl)

Jeśli display nie sprzedaje, to robisz to źle

Kampanie display towarzyszą użytkownikom na wszystkich etapach ścieżki zakupowej. Nie tylko ją otwierają, ale dobrze optymalizowane potrafią ją domknąć. Po drodze musisz jednak pamiętać o kilku ważnych krokach:

  1. Odpowiednio otaguj stronę już na samym początku i utwórz właściwe mikrokonwersje (np. wyświetlenie karty produktu, dodanie produktu do koszyka, wyświetlenie stron artykułowych, kontaktu itp.). 
  2. Dokonuj bieżącej segmentacji użytkowników i optymalizuj działania na podstawie tego, co użytkownicy robią na Twojej stronie, jakie produkty przeglądają, jakich konwersji dokonują.
  3. Kreacje dopasuj do odpowiednich segmentów użytkowników.
  4. Na kreacjach pokaż produkt, cenę, cenę promocyjną, call to action – wszystko to, co pozwoli na wykluczenie niezainteresowanych użytkowników już na etapie emisji.

Zapamiętaj także, że tylko kampanie prowadzone w sposób ciągły i optymalizowane pod kątem osiąganych wyników przyniosą realny efekt, nie tylko w postaci jakościowego ruchu, ale w dłuższym czasie także wzrostu sprzedaży.

Jak Cię widzą, tak Cię porównują 

Swój sklep i produkty pokazuj w najpopularniejszych porównywarkach cenowych (np. ceneo.pl, nokaut.pl czy skąpiec.pl), serwisach aukcyjnych i marketplace’ach (np. allegro.pl, gearbest.com, amazon.de) 
czy serwisach, które pozwolą Ci zgromadzić opinie o swoim sklepie (np. opineo.pl). Powód? 

Po pierwsze z serwisu allegro.pl korzysta obecnie ponad 16 mln użytkowników, a z najpopularniejszej porównywarki ceneo.pl blisko 10 mln (źródło: badanie Gemius/PBI, kwiecień 2018). A to tylko dwa serwisy. 

Wskazówka

Zapamiętaj, że retargeting to nie tylko display, ale także e-mail retargeting (chociażby w postaci odzyskiwania porzuconych koszyków czy łączenia cookie z adresami mailingowymi baz zewnętrznych). To także retargeting w wyszukiwarce czy retargeting w kanałach social, w ramach aplikacji itp. Nie jest aż tak ważne, w jakim miejscu docierasz do użytkownika, ważniejsze z czym do niego wracasz, jak często i kiedy. 

 

Po drugie użytkownicy, którzy korzystają z tego typu platform, zastanawiają się już nad zakupem konkretnych produktów lub zakupem produktów w konkretnym sklepie. Odpowiadasz zatem na ich konkretne potrzeby. 

Po trzecie serwisy te są naturalnym środowiskiem dla użytkowników, a więc Twoje działania będą bardziej naturalnie odbierane niż np. kampania display. Po czwarte większość z tych serwisów korzysta z feedów produktowych, co pozwala na prezentację praktycznie całego asortymentu sklepu.

Zanim jednak przystąpisz do działania, pamiętaj o kilku ważnych zasadach:

  1. Dobierz serwis odpowiedni dla produktów, które masz w sklepie – nie każdy serwis będzie miał kategorie produktowe odpowiednie dla Ciebie.
  2. Zastanów się, jakie produkty chcesz pokazać i czy faktycznie są one cenowo konkurencyjne. Nie musisz prezentować całego swojego asortymentu.
  3. Korzystaj z technologii, które pozwalają na zarządzanie feedami w ramach wspomnianych serwisów. W ten sposób szybciej i pewniej zoptymalizujesz działania i koszty. 

Bądź prospołeczny

W planowaniu działań nie możesz ominąć kanałów social. Serwisy społecznościowe możesz wykorzystać w komunikacji na każdym etapie procesu zakupowego – od inspiracji, przez pokazanie szczegółowo produktów, opinii o produktach, kampanie sprzedażowe, po utrzymywanie kontaktu z aktualnym klientem. Dobrze przeprowadzone działania dostarczą nowy, jakościowy ruch, a finalnie – nowego klienta. Jak do tego podejść z głową? 

  1. Publikuj content inspiracyjny lub poradnikowy.
  2. Wykorzystaj funkcję sklepu na Facebooku, chatboty angażujące użytkowników na Messengerze, dodaj przycisk „Buy it” na Pintereście czy karty sponsorowane przy swoim wideo na YouTube.
  3. Twórz grupy lub fora wokół tematyki produktów czy usług dostępnych w Twoim e-sklepie.
  4. ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy