Dołącz do czytelników
Brak wyników

Projektowanie pozytywnego UX aplikacji mobilnej Jak sprawić, aby użytkownicy ją pokochali?

Artykuł | 22 grudnia 2018 | NR 28
264

Pierwszy krok w projektowaniu aplikacji mobilnej nie wymaga żadnych umiejętności technicznych. Mimo to jest on zdecydowanie najtrudniejszy. Jest nim wypracowanie odpowiedniego pomysłu na samą aplikację. W tym momencie w Sklepie Google dostępnych jest ponad 2 miliony aplikacji, z których być może nawet kilka tysięcy stanowić będzie Twoją pośrednią albo bezpośrednią konkurencję.

Dlatego też podstawową zasadę w projektowaniu aplikacji stanowią poniższe wskazówki.

Wyróżnij się 

Musisz pamiętać o tym, że Twoja aplikacja, czy to w Sklepie Google, czy w iTunes, zawsze będzie ulokowana tuż obok swojej bezpośredniej konkurencji. 

POLECAMY

Tym istotniejsze jest więc, by już w pierwszym etapie jej tworzenia położyć nacisk na wypracowanie odpowiednio jasnego USP (Unique Selling Proposition), a więc kluczowej propozycji wartości dla jej użytkownika. Zanim rozpoczniesz projektowanie, musisz tę kwestię naprawdę mocno przemyśleć. Zaproś wszystkich interesariuszy projektu i przedyskutujcie ten temat najlepiej w formie warsztatu. Zastanówcie się nad realną potrzebą, jaką Twoja aplikacja ma zaspokajać. Możesz w tym celu wykorzystać choćby takie narzędzie jak Value Proposition Canvas (rys. 1). Za jego pomocą w prosty sposób określicie potrzeby użytkowników oraz sposoby ich zaspokojenia w projektowanej aplikacji. 

„Użytkownicy wypróbowują wiele rozwiązań, ale decyzję o dalszym korzystaniu z danej aplikacji podejmują w ciągu 3–7 dni od jej zainstalowania. Niezwykle istotne jest więc utrzymanie zainteresowania użytkownika przez co najmniej tydzień, od pierwszego uruchomienia aplikacji”.

Ankit Jain (CEO, Quettra Inc.) Link: //bit.ly/1MJY1qz

Nie komplikuj

Aplikacja mobilna powinna być jak najprostsza w użyciu. Skup się na tym, by podstawowe funkcje były łatwo dostępne, a ich użytkowanie zrozumiałe i intuicyjne dla każdego użytkownika. Twój produkt powinien zapewniać jak najefektywniejszy sposób realizacji celów użytkownika. Nie komplikuj poprzez eksponowanie zbyt dużej ilości funkcji pobocznych. Nie dopuść do tego, by się kanibalizowały i jednocześnie walczyły o uwagę użytkownika. Każdy projekt powinien posiadać swoje epicentrum, czyli kluczową funkcjonalność, którą zauważy i od razu zrozumie każdy, kto właśnie zainstalował aplikację. Nie bój się usuwać funkcji. Jeśli masz problem z decyzją, które z nich powinny być ujęte w projekcie, skorzystaj z macierzy wartość – koszt jako najprostszego narzędzia do określenia zakresu projektu. Na jednej osi odkładasz potencjalną wartość z wdrożenia danej funkcji, na drugiej koszt jej implementacji. Dzięki temu możesz w szybki sposób dokonać wstępnej weryfikacji listy funkcji, które powinny zostać wdrożone w pierwszej kolejności. Możesz również skupić się na nieco bardziej zaawansowanym narzędziu – tzw. Modelu Kano. Pomoże Ci on określić funkcje absolutnie niezbędne do umieszczenia w Twoim projekcie oraz te, których nawet niepełne wdrożenie przyczyni się do znaczącego skoku User Experience. Więcej informacji na ten temat znajdziesz pod tym linkiem: //bit.ly/1dXGhM8.

Rysunek 1. Value Proposition Canvas to proste i skuteczne narzędzie do weryfikacji koncepcji projektowej aplikacji (Źródło: //bit.ly/1xRy4QL)

 

Wytyczne projektowe producentów mobilnych systemów operacyjnych:

  • iOS (Apple): //apple.co/1JJ9IKe
  • Android (Google): //bit.ly/1nKBw8N
  • Windows 10 Mobile (Microsoft): //bit.ly/1Ny1RrZ 

Rysunek 2. Sposób trzymania urządzenia mobilnego przekłada się na efektywność korzystania z interfejsu (Źródło: //bit.ly/1zIqZ8H, //bit.ly/1iPQ3LV)

 

Wykorzystaj możliwości

To, co odróżnia aplikację od strony mobilnej, to fakt, że w pełni dysponujemy potencjałem urządzenia i funkcjami oferowanymi przez system operacyjny, na którym ją uruchamiamy. Dzięki temu możemy zaoferować użytkownikowi dodatkowe opcje i większą efektywność działania, które nadal nie są dostępne dla stron mobilnych. Aplikacje mogą wykorzystywać w pełni możliwości sprzętu, jak np. dostęp do aparatu, akcelerometru czy modułów komunikacji Bluetooth i NFC. Projektując interfejs, pamiętaj o wymaganiach określonych przez producentów systemów operacyjnych. Apple, Google oraz Microsoft posiadają bardzo rozbudowane wytyczne, które pomogą Ci stworzyć projekt najlepiej trafiający w gusta właścicieli sprzętu, wykorzystującego dany system. 

Pomyśl o kontekście użytkowania

Pamiętaj o tym, że Twoja aplikacja będzie użytkowana nie tylko podczas siedzenia w domu na kanapie, ale być może też gdy siedzisz na ławce w parku, w ostrym słońcu, gdy idziesz po chodniku czy stoisz w zatłoczonych środkach komunikacji miejskiej. Kontekst użycia jest bardzo istotną kwestią, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę ograniczenia fizyczne ekranów nowoczesnych smartfonów.

Oczywiście im nowszy telefon, tym – w dużym uproszczeniu – ma on ekran o większej przekątnej i większym zagęszczeniu pikseli.

Teoretycznie powinno to upraszczać sprawę. W praktyce może być jednak zupełnie odwrotnie. Spróbuj bowiem skorzystać ze swojej aplikacji na nowoczesnym telefonie, wyposażonym w 5-calowy ekran, jadąc zatłoczonym autobusem, trzymając się jednej się jedną ręką poręczy. Sprawdź, czy łatwo możesz zrealizować podstawowe czynności, jak choćby dosięgnąć menu (tzw. hamburgera).

W wielu przypadkach jest to praktycznie niemożliwe (rys. 2). Zgodnie z konwencją element ten umieszcza się zazwyczaj w lewym albo prawym górnym rogu ekranu, co przy przekątnych nowoczesnych telefonów czyni to miejsce niemożliwym do sięgnięcia palcem przez osoby praworęczne. A jest ich zdecydowanie najwięcej w społeczeństwie, bo ok. 85–92%.

Dochodzimy w tym momencie do jednego z poważniejszych pytań w projektowaniu aplikacji. Czy stosować się do ogólnie przyjętych konwencji, czy złamać je w służbie użyteczności? Z jednej strony konwencje pozwalają ułatwić nowym użytkownikom kontakt z aplikacją. Każdy z nas ma bowiem wspomnienia związane z poprzednim użyciem podobnej aplikacji i podświadomie poszukiwać będzie, w pierwszej kolejności, znanych mu już rozwiązań, szukając prawidłowości w użytkowaniu. Z drugiej strony, na ile zda się łatwe odnalezienie menu nawigacyjnego czy panelu filtrów, gdy korzystanie z nich w praktyce jest po prostu mało ergonomiczne, a przez to męczące?

Rysunek 3. Najpopularniejsze gesty rozpoznawane przez aplikacje mobilne (Źródło: //bit.ly/1fJzeVF)

 

Obsłuż gesty

Gesty zazwyczaj kojarzone są z ruchami palców po ekranie, jednak mogą dotyczyć również odpowiedniego potrząsania urządzeniem czy zmianą orientacji ekranu. Posługiwanie się takimi gestami, jak tapnięcie, uszczypnięcie czy przesunięcie palcem nie nastręcza użytkownikom trudności, gdyż spodziewany efekt ich zastosowania jest jasny i zrozumiały. Natomiast zastosowanie niestandardowych gestów to coś, czego musimy już nauczyć użytkowników. Podwójne tapnięcie na zdjęcie w aplikacji Instagram to automatyczne jego polubienie. Przesunięcie zdjęcia przypisanego do danego profilu w Tinder to jednoczesne wskazanie, że jesteśmy tą osobą zainteresowani. Gdy już wyedukujemy naszych użytkowników w zakresie obsługiwanych przez aplikację gestów, możemy sprawić, by jej użytkowanie stało się dla nich jeszcze bardziej efekt...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy