Kiedy ktoś pyta mnie, czym właściwie zajmuję się w PR-ze, najczęściej odpowiadam: „Opowiadaniem historii”. Ale prawda jest taka, że równie często zajmujemy się tłumaczeniem ludzi… innym ludziom.
Bo o ile poznanie branży klienta jest obowiązkowe, o tyle zrozumienie jego charakteru potrafi uratować projekt, budżet i kilka siwych włosów.
Ludzie komunikują się i podejmują decyzje na bardzo różne sposoby. I nie chodzi o przyklejanie etykietek, ale o zrozumienie, dlaczego jedni chcą raport na sześć stron, inni trzy zdania na WhatsAppie, a jeszcze inni zadzwonią z informacją, że „wrócimy do tematu”… za miesiąc.
REKLAMA
PR to przede wszystkim relations
Dobry specjalista od PR-u zna produkt klienta, jego rynek, konkurencję, grupy docelowe i cele biznesowe. Z mojego doświadczenia wynika, że jest jeszcze jedno „know-how”, które ma ogromne znaczenie – poznanie człowieka siedzącego po drugiej stronie stołu.
Bo to on ostatecznie podejmuje decyzje, akceptuje komunikaty prasowe, a zdarza się, że zmienia zdanie pięć minut przed publikacją. To on czasem wysyła SMS o 22:30 z genialnym pomysłem, który jego zdaniem, trzeba wdrożyć jeszcze tego samego wieczoru.
Cztery typy klientów, których prawdopodobnie już znasz
Oczywiście ten podział jest pewnym uproszczeniem. Większość z nas łączy cechy różnych typów osobowości, a zachowanie zmienia się w zależności od sytuacji czy poziomu stresu. Potraktujcie, proszę, te kategorie bardziej jako drogowskaz niż instrukcję obsługi człowieka. T...
- 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
- Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
- Dostęp do czasopisma w wersji online
- Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
- ... i wiele więcej!