Dołącz do czytelników
Brak wyników

Marketing z niskim budżetem – czy to w ogóle możliwe?

Artykuł | 21 grudnia 2018 | NR 27
101

Marketerzy lubią żartować, że połowa budżetu marketingowego jest zawsze zmarnowana. Nikt jednak nie potrafi powiedzieć, która to jest połowa. Dowcip pochodzi z czasów przed reklamą rozliczaną za efekt. Dziś działania marketingu online są w pełni mierzalne i pozwalają całkowicie kontrolować wydatki oraz optymalizować uzyskiwane efekty. Przy zachowaniu zdrowego rozsądku możesz skutecznie pozyskiwać klientów nawet z minimalnym budżetem. 

1. Wyznaczaj sobie cele

W internecie masz do dyspozycji dziesiątki kanałów marketingowych. Od najprostszych działań SEM, przez remarketing, mailingi, reklamę wideo, media społecznościowe, po content marketing i inne.

Każde z nich ma swoje zalety i nie da się wskazać najlepszego bez wyznaczenia konkretnego celu do osiągnięcia. Przy niskim budżecie reklamowym jest nim zazwyczaj wzrost sprzedaży. Na dalszych etapach może to być budowa zasięgu, świadomości marki czy budowa lojalności klientów. 

Ważne, by wyznaczony cel był konkretny, możliwy do zmierzenia oraz ograniczony w czasie. 

Wskazane dobre cele łatwo zmierzyć i określić, ile zabrakło do ich wypełnienia w 100%. Można także określić, które metody najskuteczniej wsparły realizację planu oraz te, które nie spełniły swojego zadania.

2. Eksperymentuj

Działania marketingowe powinny być dopasowane do grupy docelowej – inną komunikację prowadzi się z matkami małych dzieci, inną z młodzieżą, a jeszcze inną z maniakami elektroniki użytkowej. 

Warto zatem testować wszystkie dostępne kanały marketingowe. Właściciel sklepu z ekologicznymi artykułami dla dzieci powinien szukać klientów na specjalistycznych forach internetowych. Sklepy z atrakcyjnymi wizualnie produktami mogą wiele zdziałać na takich portalach, jak Pinterest czy Instagram. 

Przykłady złych celów:

  • Chcę więcej sprzedawać.
  • Chcę, by ludzie wiedzieli o moim sklepie.
  • Chcę, by klienci byli zadowoleni.
  • Chcę wiedzieć, co moi klienci o mnie myślą.

 

Rozsądnie jest sprawdzać, jak odbiorcy reagują na mailingi, wiadomości SMS czy wysłane tradycyjną pocztą kartki świąteczne.

Rozpoznanie, które kanały komunikacji działają, to pierwszy krok do ich optymalizowania. 

3. Badaj

Marketing internetowy można mierzyć na setki sposobów, jednak dla niedużego sklepu internetowego najważniejszy jest wskaźnik ROI – zwrot z inwestycji. Wyliczysz go, dzieląc zyski przez koszty. 

Niski budżet reklamowy tym bardziej skłania do uważnego wyliczania ROI oraz wzmacniania tych kanałów, które przynoszą najwyższe zyski. Sam fakt, że jakaś forma reklamy jest modna, nie oznacza jeszcze, że jest skuteczna. Choć wielokrotnie wieszczono śmierć e-mail marketingu, to według badań Direct Marketing Association ta forma reklamy potrafi przynieść nawet 3800% zwrotu z inwestycji1. Każda wydana złotówka przyniesie 38 PLN przychodu. Imponujące, prawda?

Przykłady dobrych celów:

  • Chcę zwiększyć sprzedaż o 15% w ciągu najbliższego półrocza.
  • Chcę zwiększyć o 50% ruch organiczny z Google.
  • Chcę, by przynajmniej co czwarty klient w tym miesiącu wystawił mi pozytywną opinię po zakupie lub podał przyczyny, dla których tego nie zrobił.
  • Chcę, by przynajmniej 30% klientów wypełniło w tym miesiącu ankietę zadowolenia z usług.

 

Na rynku dostępnych są dziesiątki narzędzi do badania i optymalizacji działań. Google Analytics jest potężnym kombajnem badawczo-analitycznym dostępnym za darmo. Oprócz śledzenia ruchu na stronie, jego źródeł oraz współczynnika konwersji pozwala na przykład na testy A/B (porównanie w czasie rzeczywistym dwóch wersji jednej strony, np. landing page ze specjalną ofertą). Sięgnij po wbudowane w większość narzędzi moduły raportujące, które uchronią Cię przed utonięciem w kosztach. 

Porównanie kanałów na podstawie ROI

W trakcie ostatniego miesiąca sklep przykładowy.pl osiągnął zysk na poziomie 3000 zł.

Z tego:

E-mail marketing zaowocował zyskiem w wysokości 1000 zł po zainwestowaniu 400 zł. Reklama AdWords zaowocowała zyskiem w wysokości 800 zł po zainwestowaniu 500 zł. Reklama na Facebooku zaowocowała zyskiem w wysokości 600 zł po zainwestowaniu 450 zł. Ruch organiczny zaowocował zyskiem w wysokości 500 zł przy wydatkach na SEO wynoszących 150 zł. Kampania SMS, na którą sklep wydał 150 zł, zaowocowała zyskiem w wysokości 100 zł. 

Wnioski: 

ROI dla mailingów wynosi 2,5, dla AdWords – 1,6, dla reklamy na Facebooku – 1,3, optymalizacja pozycji w wyszukiwarce –
3,33 a kampania SMS – 0,66. Największy zwrot przyniosły działania SEO i e-mail marketing. Facebook i AdWords to opłacalne kanały, ale inwestowanie w nie większych środków nie jest priorytetem. Kampania SMS była ciekawym eksperymentem, ale nie warto jej powtarzać w najbliższej przyszłości. W kolejnym miesiącu budżet wykorzystany na SMS-y zostanie rozdzielony między SEO i e-mail marketing lub przeznaczony na kolejne eksperymenty.

 

4. Ucz się

Z samych danych na temat przeprowadzonych działań niewiele wynika. Dopiero po uporządkowaniu i interpretacji mogą zostać skutecznie wykorzystane. W tym celu potrzebna jest wiedza.

W internecie znaleźć można dziesiątki artykułów na temat marketingu internetowego. Warto czytać profesjonalne blogi – 
zarówno niezależnych specjalistów, jak i firm oferujących konkretne narzędzia, choćby dla inspiracji lub uniknięcia podstawowych błędów. 

5. Najpierw testuj, potem inwestuj 

Przy niskim budżecie musisz ostrożnie podchodzić do wydatków. Zastanów się, od czego chciałbyś zacząć i na czym Ci najbardziej zależy. Ponadto zrób rozeznanie w dostępnych narzędziach i aplikacjach. Pamięt...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy