Dołącz do czytelników
Brak wyników

Integracja z systemem e-mail marketingowym – dlaczego warto?

Artykuł | 23 grudnia 2018 | NR 29
108

W kilku ostatnich latach pojawiło się nowe wyzwanie dla marketingowców. Jego paradoks polega na tym, że wynika z pozytywnego trendu: dostarczania na rynek coraz większej liczby coraz bardziej wyrafinowanych rozwiązań mających ułatwić prowadzenie komunikacji z klientami online – lepiej, w bardziej innowacyjny i zautomatyzowany sposób i w nowych kanałach. Firmy tworzą w związku z tym swoiste portfolio możliwych do wykorzystania systemów: zarówno tych niezbędnych, jak CRM czy platforma sklepowa, jak i tych dodatkowych – do zbierania leadów, ułatwiających komunikację socialmediową, dostarczających rekomendacji, personalizujących stronę, prowadzących remarketing itd. Każdy z nich daje wartość dodaną, każdy pozwala na coś nowego i jeśli wybór narzędzi jest przeprowadzony świadomie, bez wątpienia jest to dobra droga. 

Problem pojawia się, gdy chcemy, aby komunikacja była zintegrowana i spójna oraz aby systemy wymieniały informacje między sobą automatycznie. Teoretycznie większość z nich posiada API, które na to pozwala. Potrzebne są natomiast niestety zawsze ograniczone zasoby techniczne, aby spiąć wszystko w całość. Dlatego wybór kluczowych systemów do integracji staje się decyzją strategiczną, a z doświadczeń z naszymi klientami w SARE wiemy, że systemy e-mail marketingowe są w tej kolejce zawsze w czołówce. 

Dlaczego firmy traktują integrację z systemami e-mail marketingowymi jako swego rodzaju must have?

Powodów jest co najmniej kilka:

  1. Pierwszy i podstawowy to fakt, że e-mail jest niezmiennie podstawowym kanałem komunikacji z już pozyskanymi klientami i nic nie wskazuje na to, żeby ten trend miał się zmienić. Jest tak, ponieważ z jednej strony stosowanie e-mail marketingu do bazy własnej jest tanie, efektywne i bardzo dobrze sprzedaje, z drugiej – sami konsumenci uważają go w większości przypadków za preferowany kanał komunikacji z markami oraz otrzymywania ofert. System e-mail marketingowy często traktowany jest w związku z tym jako swego rodzaju centrum komunikacji z klientami, system wykonawczy odpowiedzialny za przekazywanie wiadomości, do którego dane dostarczane są z zewnętrznych systemów źródłowych. Aby móc go tak traktować, powinien on zawierać pełny i jak najbardziej aktualny profil klienta. A na to pozwala właśnie integracja.
  2. Skoro kanał ten jest tak ważny, warto wykorzystać go w pełni, zgodnie ze standardami, stosując zaawansowane techniki. Dużo mówi się o tym, jak korzystne jest wysyłanie spersonalizowanych wiadomości do wyodrębnionych segmentów klientów. Wszystko po to, by przekaz był jak najbardziej osobisty i adekwatny do potrzeb konsumenta. Do pewnego poziomu można wyciągać dane wymagane do tego typu operacji ręcznie, importując je z CRM-a przed wysyłką, wraz z informacją np. o płci adresata. Jednak kiedy skala działania oraz stopień złożoności oferty uniemożliwiają efektywną komunikację (segmentów i pojedynczych wysyłek do nich jest za dużo, wychodzą za często), jest to moment, by rozpocząć wdrożenie scenariuszy zautomatyzowanych.
  3. Niektóre systemy i aplikacje nieklasyfikujące się jako e-mail marketingowe również posiadają funkcję wysyłek e-maili do klientów. W ograniczonym zakresie posiadają ją np. systemy CRM (głównie wiadomości transakcyjne, choć nie tylko). Nie ulega jednak wątpliwości, że są wiadomości wysyłane do klientów, nad którymi chcemy mieć pełną kontrolę. A dokładniej: co do których chcemy być pewni, że zostały dostarczone (whitelisting), a ich efekt podlega weryfikacji. Zależy nam, by móc je łatwo kontrolować, testować, swobodnie modyfikować treść oraz czas wysyłania itp. To właśnie systemy e-mail marketingowe, które koncentrują się dokładnie na najwyższych parametrach tych funkcjonalności, mogą dać nam najwięcej w tym zakresie. Co więcej, firmy dostarczające narzędzi do e-mail marketingu stale pracują nad tym, aby te funkcje ulepszać. 
  4. Poza komunikacją planowaną ręcznie coraz większe znaczenie, poparte zresztą wyjątkową efektywnością, mają wysyłki automatyczne. Zwykle wyzwalane są w określonym czasie po zapisie, dokonanymi transakcjami bądź ich brakiem, aktywnością na stronie lub w samym kanale e-mail. Planując dobrze przemyślany zestaw scenariuszy wysyłek tego typu, możemy dostosowywać komunikację do cyklu życia klienta, co niesie bardzo dużą wartość. Aby zagwarantować, że wszystkie wiadomości zostaną wysłane na pewno w odpowiednim czasie, z adekwatną treścią i w odpowiednim interwale czasowym między poszczególnymi wysyłkami, kluczowe jest zadbanie o jak najczęstszą synchronizację danych między systemem e-mail marketingowym i transakcyjnym. Dzięki temu możemy chociażby zagwarantować, że nie wydarzy się sytuacja, w której e-mail z ofertą po porzuceniu koszyka został wysłany pomimo tego, że klient już ten produkt kupił, przy okazji wysyłając do niego równolegle newsletter z ofertą rabatową na ten produkt, dodatkowo wspomagany targetowaną do niego kampanią na Facebooku.
  5. Aktywność w kanale e-mail sama...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy