Dołącz do czytelników
Brak wyników

Użyteczność

20 marca 2019

NR 43 (Grudzień 2018)

Eyetracking – sprawdź, czym przyciągnąć uwagę Twoich użytkowników

0 154

Zależy Ci na sprawdzeniu efektywności Twojej aplikacji, serwisu internetowego lub systemu informatycznego? Czeka Cię przebudowa lub wdrożenie całkiem nowego rozwiązania i zastanawiasz się, jak odbiorą go Twoi klienci? Poznaj metodę, która pozwoli Ci to zbadać.

Skąd się bierze ta magia?

Eyetracking polega na śledzeniu i rejestracji spojrzeń użytkownika w trakcie prezentowania przedmiotu badań. Przedmiot ten może mieć zarówno postać fizyczną, jak i cyfrową. 
Badania eyetrackingowe pozwalają analizować, jak użytkownicy postrzegają serwisy, aplikacje i systemy. Są również wręcz niezastąpione przy badaniu gier czy interfejsów urządzeń, takich jak parkometry lub automaty do zakupu biletów.
Trzy ważne elementy, które są niezbędne do przeprowadzenia badania eyetrackingowego, to:

  • sam eyetracker, czyli urządzenie rejestrujące,
  • obiekt, który poddajemy badaniom (np. serwis lub aplikacja),
  • respondenci.


 

Rys. 1. Badanie eyetrackingowe (źródło: EDISONDA)

 

Działanie większości eyetrackerów opiera się na rejestracji ruchu gałek ocznych za pomocą kamer. Te zaś połączone są z systemem lamp emitujących (nieszkodliwe!) promieniowanie podczerwone. Eyetrackery występują w dwóch wersjach – stacjonarnej i mobilnej.
Osoba biorąca udział w badaniu, które jest prowadzone eyetrackerem stacjonarnym, widzi badany serwis lub system na ekranie komputera. Każda rzecz, która pojawia się na ekranie, stanowi bodziec powodujący ruch gałek ocznych. Może to być zarówno statyczna strona (lub jej fragment), jak i film. System kamer wbudowanych w monitor śledzi i zapisuje reakcję wzrokową. Respondent praktycznie nie odczuwa różnicy między badaniem z użyciem eyetrackera a zwykłymi testami użyteczności.
Eyetrackery mobilne są wyposażone w specjalne okulary z wbudowanymi kamerami. Zakładając je, uczestnicy wiedzą, że przystępują do badania eyetrackingowego. W tego rodzaju zestawach można za to swobodnie poruszać się i przemieszczać. Dzięki temu eyetracker mobilny nadaje się do badania interfejsów w miejscu ich normalnego wykorzystania, np. w fabryce czy na stacji metra. Bardzo często stosowany jest też w badaniach marketingowych, gdy celem jest zoptymalizowanie ustawienia produktów na półkach sklepowych.

Wykorzystaj badania eyetrackingowe, gdy…

  • Jesteś zainteresowany przeprojektowaniem swojego obecnego serwisu lub systemu. Badanie eyetrackingowe zostanie wtedy włączone w proces szerszej analizy, aby wskazać słabsze miejsca testowanego produktu. Pozwoli to uniknąć tych samych błędów w nowej odsłonie projektu. 
  • Projektujesz całkiem nowy produkt cyfrowy lub nową wersję takiego produktu. Eyetracking umożliwi przetestowanie go przed wdrożeniem ostatecznej wersji. Uwaga! Badanie warto przeprowadzić, gdy projekt jest już na zaawansowanym etapie realizacji. Badania eyetrackingowe są bardzo czułe na szczegóły. Każda zmiana w projekcie spowoduje zmianę wyników badania. Wpływają na to nawet drobne zmiany ułożenia elementów, ich relacji względem siebie, rozmiaru czy koloru. Dlatego badanie czarno-białego szkicu aplikacji albo makiety serwisu bez docelowych treści nie przyniesie miarodajnych wyników. Na takich rezultatach nie można oprzeć rekomendacji dotyczących przyszłego wyglądu produktu.

 

Kto będzie mógł wziąć udział w badaniach eyetrackingowych Twojego projektu? To kolejna istotna kwestia. Wiele wykorzystywanych na rynku urządzeń ma bowiem ograniczenia, które wykluczają prowadzenie badań wśród osób z wadami wzroku. Jest to poważny mankament, jeśli chciałbyś badać swój produkt np. w grupie osób starszych, gdzie problemy ze wzrokiem występują częściej niż w innych grupach wiekowych.

Czego dowiesz się dzięki badaniom eyetrackingowym?

Badania z użyciem eyetrackera pozwalają stwierdzić: 

  • w jaki sposób użytkownik patrzy na badany obiekt – np. które elementy przyciągają jego wzrok, a które są omijane, 
  • z jaką intensywnością użytkownik patrzy na różne obszary serwisu, 
  • w jakiej kolejności zwraca na nie uwagę. 

Odpowiedzi na te kwestie przedstawiane są w różnych formach wizualnych.
Kolorowe koła prezentują skupienia wzroku badanych. Wielkość kół przedstawia intensywność skupienia (długość spojrzenia) na danym elemencie. Rozmiar koła jest proporcjonalny do czasu trwania skupienia. Oznacza to, że większe koło obrazuje dłuższe skupienie wzroku w danym punkcie. Nakładające się koła wskazują miejsca, w które użytkownik powracał wzrokiem. 
Linie łączące koła to tzw. sakady. Obrazują one ścieżkę, którą podąża wzrok badanego przez określony czas – zazwyczaj kilka sekund. Ze ścieżki można odczytać także te obszary, których badany nie zauważa.
Efektem nałożenia na siebie skupień wzroku wszystkich respondentów jest mapa cieplna. W czytelny sposób prezentuje ona główne obszary ściągające wzrok użytkowników. Kolor czerwony wskazuje miejsca o największym poziomie skupień spojrzeń. Podobne wyniki daje tzw. focus map, ona jednak przedstawia głównie to, na co użytkownicy nie zwrócili uwagi.
 

 

Rys. 2. Okulary eyetrackera mobilnego

 

 

Rys. 3. Prezentacja wyników badania eyetrackingowego

 


Jak wyciągnąć z badań jak najwięcej

Samo badanie to dopiero pierwszy krok. Liczy się przede wszystkim interpretacja wyników. Istnieje kilka ważnych prawidłowości, które są brane pod uwagę przy interpretacji wyników różnego rodzaju badań produktów cyfrowych. Zasady te odnoszą się do teorii percepcji. Warto uwzględniać je również podczas projektowania, np. serwisu czy aplikacji, a w badaniu eyetrackingowym sprawdzić, czy został osiągnięty zamierzony efekt.


 

Rys. 4. Na...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy