Dołącz do czytelników
Brak wyników

W ogniu pytań

21 lutego 2020

NR 50 (Luty 2020)

Eksperci w ogniu pytań

0 350

W jaki rodzaj aktywności na Instagramie najlepiej inwestować i jakie działania przynoszą markom najlepsze efekty? Zadaliśmy ekspertom 3 pytania odnośnie najskuteczniejszych strategii na Instagramie i poprosiliśmy o wskazówki dotyczące dobrych praktyk.

1. Instagram Stories czy Feed? Kanał własny czy influencer – co dowozi lepsze efekty w kategorii zasięgów, ruchu czy sprzedaży?

Szymon Lisowski 
Digital marketing lead, wiceprezes w firmie konsultingowo-szkoleniowej Socjomania.  

POLECAMY

Na wszystkie pytania z tego wydania mógłbym odpowiedzieć, że „to zależy”, a następnie przedstawić pełną listę zmiennych, ale ograniczę się do moich najczęstszych doświadczeń. ;) 
W tym miejscu wygrywają Stories, które przez swój efemeryczny charakter przyciągają użytkowników do serwisu (FOMO wciąż aktualne) i zwiększają częstotliwość korzystania z Instagrama. Poza tym Stories to dużo bardziej autentyczny dla odbiorców format, który idealnie wpisuje się w trend semi-live, a do tego jest dużo bardziej „pojemny” w kontekście tematyki, formatów czy też możliwości angażowania społeczności. 
Kanał własny czy influencer? Jeżeli miałbym wybrać jedno, to zawsze kanał własny, co z reguły stanowi pewniejszy sposób inwestycji.

Tomasz Brusik
Ekspert social media. Prowadzi blog rysujefejsbuki.pl, na którym pisze i rysuje o mediach społecznościowych.

Wszystko zależy od tego, jakim rodzajem contentu dysponujesz oraz czy czujesz formę relacji. Jeśli chodzi o posty, to sprawa jest prostsza, one towarzyszą nam od lat. Część marek nadal nie rozumie jednak specyfiki relacji. Publikuje w nich pionowe banery reklamowe i nie chce pokazywać kulis swojej pracy. Powody są różne: nieatrakcyjne biuro, niechęć pracowników do pokazywania się w relacjach, brak pomysłu. Tak jak w przypadku każdego innego kanału, nie powinieneś z niego korzystać na siłę, bo tylko zmarnujesz w nim swój cenny czas. Relacje oferują znacznie więcej możliwości niż posty, ale jeśli nie masz pomysłu, jak wykorzystać je w przypadku Twojego biznesu, to lepiej skup się na samych postach.
Konto własne czy influencer? Wyniki będą zależeć od tego, o jakim koncie i influencerze mówimy. Pamiętaj, że we własnych kanałach influencer ma dużo większą siłę wpływu. Z drugiej strony – nie po to z kimś współpracujesz, aby jego treści rozwijały jego kanał, tylko Twój. Jeśli mówimy o wynikach, to jednak zwykle więcej tych mierzalnych korzyści da Ci pojawienie się Twojej marki w kanałach influencera niż influencera w kanałach Twojej marki. Najlepiej planuj działania w jedną i drugą stronę.

Anna Robotycka
Twórca agencji F11 uznanej przez Media Marketing Polska najlepszą agencją social media. 

Problem z influencerami jest taki, że marketerzy zazwyczaj nie potrafią oszacować efektów współpracy. Przyjmuje się, że zasięg influencera równa się zasięgowi posta z product placementem produktu i tyle. Zbyt mało marek stosuje tracking konwersji z działań influencerskich, bym mogła z czystym sumieniem polecić to rozwiązanie. Nadal lepsze efekty dają Instagram Stories (dla marek beauty z Instagram Stories możemy osiągać lepsze efekty, czyli tańszą konwersję i sprzedaż) niż z Facebooka, choć czasy eldorado już się kończą. Clutter w Stories zrobił się zbyt duży, by nie szukać alternatywy. 
Idealnie jest móc połączyć sensownie działania na kanale własnym wraz z działaniami influencerskimi, co jest dużą sztuką. Jeśli influencer bardziej korzysta na współpracy niż marka, to znaczy, że social media robimy po prostu źle.

2. Pięć kluczowych i krytycznych elementów w komunikacji na Instagramie (np. dobór/liczba hashtagów (a może już nie?), kreacja, format wideo itd.).

Szymon Lisowski 
Digital marketing lead, wiceprezes w firmie konsultingowo-szkoleniowej Socjomania. 

Hashtagi czy format to wg mnie naprawdę kwestia drugorzędna. Liczy się treść, a więc to, co w dużym uproszczeniu interesuje Twoich odbiorców i stanowi dla nich wartość. Jeżeli znasz swoją grupę docelową, ale nie tylko na poziomie ogólnych zainteresowań czy przedziału wiekowego, a raczej na poziomie jawnych i ukrytych motywacji, blokerów, sytuacji życiowej i innych podobnych, a do tego potrafisz przekuć to w content, to to będzie najważniejsze. 

Tomasz Brusik
Ekspert social media. Prowadzi blog rysujefejsbuki.pl, na którym pisze i rysuje o mediach społecznościowych.

Jednym z kont, jakie rozwijałem w ostatnim czasie od zera do 5-cyfrowej liczby obserwujących było konto 11vs11.art. W ciągu roku udało mi się pozyskać 25k obserwujących z całego świata bez żadnych botów czy kupowania followersów. Co miało kluczowy wpływ? W moim przypadku tych kluczowych elementów nie było pięć, a jedynie dwa.
Po pierwsze: ciągłość komunikacji – raz zrobiłem miesięczną przerwę w publikowaniu, po której wyniki były kilkukrotnie gorsze i potrzebowałem ok. 2–3 miesięcy, czyli 10–15 postów, aby wrócić na właściwe tory.
Po drugie: bycie oznaczanym w treści postów i na zdjęciach publikowanych przez dużo większe konta. Aby tak było, wykonałem masę ręcznej roboty, która polegała na wyszukiwaniu dużych kont, które publikowały moje rysunki i proszeniu ich o otagowanie mnie na nich. Spora część nauczyła się już to robić.

Anna Robotycka
Twórca agencji F11 uznanej przez Media Marketing Polska najlepszą agencją social media. 

Hashtagi są już bardzo mało znaczącym źródłem dodatkowych zasięgów czy interakcji. Dobra, dopasowana do etapu klienta w procesie zakupowym kreacja to wręcz must be – podobnie jak wideo i umiejętność bawienia się wielością formatów. Krytycznym elementem jest wg mnie segmentowanie odbiorców i tworzenie grup, z którymi komunikujemy się w różny sposób, na innym etapie z dopasowanym, wręcz personalizowanym contentem.

3. TOP 5 błędów reklamowych na Instagramie – co social media managerowie robią źle i na co muszą uważać?

Szymon Lisowski 
Digital marketing lead, wiceprezes w firmie konsultingowo-szkoleniowej Socjomania. 

W przypadku błędów reklamowych mógłbym wymienić ich przynajmniej 15, ale ograniczę listę do pięciu najważniejszych aspektów (i błędów), które należy zrozumieć: 

  1. Zrozumienie, że Instagram to nie jest Facebook. Na wielu płaszczyznach, ale przede wszystkim komunikacji. To, co sprawdza się na Facebooku, rzadko sprawdzi się na Instagramie. Kultura tego serwisu jest totalnie różna od pozostałych i trzeba ją „czuć”, żeby dopasować komunikację do charakterystyki platformy i oczywiście grupy docelowej. 
  2. Korzystanie z promocji tylko z poziomu aplikacji – zamiast tego lepiej użyć Ads Managera, który daje zdecydowanie więcej opcji, chociażby na poziomie precyzyjnego targetowania.
  3. Dopasowanie kreacji do placementu – wielu reklamodawców wykorzystuje automatyczne umiejscowienia reklam (np. wyświetlanie tej samej reklamy na Facebooku, w Messengerze i na Instagramie jednocześnie) i nie korzysta z funkcji dostosowania kreacji. Funkcja ta umożliwia wybór dedykowanej grafiki, np. w Stories, a z mojego doświadczenia ma to realne przełożenie na efektywność kampanii.
  4. Brak celowości działań, czyli „zróbmy reklamę na Instagramie, bo to jest trendy”. Zamiast tego, określ jeden konkretny cel (biznesowy lub komunikacyjny), który chcesz osiągnąć i dopasuj odpowiednie mierniki, a następne optymalizuj.
  5. Zrozumienie kontekstu mobile – odbiorcy trafiają na Twoje reklamy na urządzeniach mobilnych, w zdecydowanej większości oglądają filmy bez dźwięku. Najczęstsze błędy to publikacja materiałów niedostosowanych do konsumpcji na mobile’u czy też przekierowywanie do stron, które nie są responsywn...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy