Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

15 marca 2022

NR 62 (Luty 2022)

Co warto automatyzować w 2022 r.?

0 123

Od wielu lat dostrzec można panujący i rozpowszechniający się trend automatyzacji procesów w firmie, zarówno na poziomie całej organizacji, jak i poszczególnych działów.

Czym właściwie jest automatyzacja? To proces polegający na częściowym lub całkowitym ograniczeniu ludzkiej pracy przy użyciu odpowiednich urządzeń lub specjalnego oprogramowania. Gdybyśmy chcieli przyjrzeć się wszystkim dostępnym platformom i aplikacjom na rynku oraz możliwościom, jakie oferują, to przepadlibyśmy. Zarówno w przenośni, jak i dosłownie. Mapa MarTech (tzw. marketing technology landscape) przygotowana i co rok aktualizowana przez Scotta Brinkera jest udaną próbą sklasyfikowania narzędzi istniejących na rynku w odpowiednie grupy na podstawie funkcji czy kategorii, do której należą. 
Wielu marketerów i przedsiębiorców ma tendencję do próby zautomatyzowania wszystkiego w tym samym czasie, podczas gdy najpierw należy się zastanowić, czy dane działanie da się w ogóle zautomatyzować. 

POLECAMY

Jakie czynności można poddać próbie automatyzacji?

  • Powtarzalne.
  • Czasochłonne.
  • O jasno określonej procedurze wykonania.

Wielu marketerów jest związanych z automatyzacją niemal od początku swojej pracy i bywa, że nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Czy podczas wypełniania swoich codziennych obowiązków korzystasz z narzędzia do planowania komunikacji, automatycznego publikowania postów o wskazanej godzinie czy do moderacji? Używasz chatbota w komunikacji na Facebooku? Gratulacje, automatyzujesz swoje działania. 
Dzięki programowaniu prostych czynności jesteś w stanie zaoszczędzić czas, który możesz przeznaczyć m.in. na doskonalenie bardziej skomplikowanych procesów. Co zatem warto automatyzować w dalszej kolejności w 2022 r.? 

Customer journey a automatyzacja procesów 

Pandemia COVID-19 przyspieszyła wszelkie procesy digitalizacji i transformacji cyfrowej. Miała także wpływ na nasze nawyki zakupowe – polubiliśmy, a nawet przywykliśmy do zakupów online. To właśnie w internecie toczy się teraz „walka” o uwagę klienta i tym bardziej kluczowe jest zapewnienie mu pozytywnych doświadczeń na każdym etapie jego customer journey i jak najdłuższego kontaktu z marką. 
Dzięki automatyzacji marketingu zyskujesz możliwość podjęcia szeregu działań mających na celu zwiększenie zaangażowania użytkowników oraz wskaźników konwersji na każdym etapie cyklu życia klienta. 
W idealnym świecie klient samodzielnie przechodzi przez wszystkie etapy lejka, by w końcu zostać lojalnym ambasadorem marki. W rzeczywistości należy mu trochę pomóc. To właśnie o te procesy, mające na celu zmianę anonimowego użytkownika w szczęśliwego klienta, należy zadbać i je zautomatyzować. 
 

Rys. 1. Schemat lejka marketingowo-sprzedażowego. Źródło: Freepik


Generowanie leadów

Nie każdy użytkownik wchodzący w interakcję z Twoją stroną jest od razu gotowy na zakup, nie każdy jest też bezpośrednio leadem. Aby można go było zakwalifikować jako lead, powinien pozostawić na Twojej stronie dane kontaktowe w postaci adresu e-mail lub numeru telefonu, abyś mógł rozpocząć budowanie relacji, która w przyszłości zaowocuje dokonaniem zakupu. 
Pozyskanie danych od potencjalnego klienta jest jeszcze ważniejsze w kontekście zmian zapowiedzianych przez Google w 2020 r., a planowanych do wprowadzenia w 2023 r. Zmierzamy ku przyszłości tzw. cookie-less. Ograniczone zostaną wtedy możliwości targetowania użytkowników. Jest to wynikiem planowanego wycofania przez Google plików cookie stron trzecich w przeglądarce Chrome. Zamiast na 3rd data party (i paid media) należy postawić na 1st data party (owned media) i usprawnić ich gromadzenie. Jest to o tyle kluczowe, że pozwolą Ci one zrozumieć zachowania użytkowników odwiedzających Twoją stronę, by móc kierować do nich skuteczniejszy, spersonalizowany komunikat. Jest to już zatem najwyższy czas na wdrożenie odpowiednich mechanizmów przechwytywania takich danych, jak chociażby dane z zachowań, działań i wykazanego zainteresowania użytkownika na stronie internetowej. 
Dane pozyskane od Twoich klientów osobiście są najbardziej wartościowe. Aby je zdobyć, przygotuj treść, tzw. lead generatory, za które użytkownicy będą gotowi „zapłacić” swoimi personalnymi danymi, jak imiona i nazwiska, adresy zamieszkania i adresy e-mail, numery telefonów, czy innymi informacjami kluczowymi dla Ciebie pod kątem Twojego biznesu. 

Lead generatory: 

  • E-book.
  • Raport przygotowany przez Ciebie.
  • Webinar. 
  • Konferencje branżowe
  • Kurs edukacyjny.
  • Kupon rabatowy.
  • Newsletter.
  • Blog oraz content marketing.
  • Darmowy trial.

Jeżeli już posiadasz na swojej stronie odpowiednie lead generatory, to – aby zwiększyć ich efektywność – wyświetlające się o nich informacje dopasuj do zachowania użytkownika. Przykładowo, jeśli Twój lead znajduje się na blogu, wyświetl mu pop up i zaproponuj mu zapis do newslettera, aby żaden interesujący go artykuł nie umknął jego uwadze. Możesz także zaprosić go do skorzystania z darmowego triala, jeśli wybraną tematyką jest wybitnie zainteresowany, a szczęśliwie (cóż za przypadek!) pokrywa się z Twoim profilem działalności. Jeśli prowadzisz e-commerce, to aby skusić klienta do zapisu do newslettera i zostawienia danych, możesz podarować mu kod rabatowy (rys. 2). 
 

Rys. 2. Przykład pop-upu generującego leady. Źródło: opracowanie własne


Do promocji swoich lead generatorów wykorzystaj dedykowane landingi, a do zbierania danych korzystaj z formularzy, które dostosujesz do swojej potrzeby. 

Welcome Drip campaign

Po pozyskaniu danych, na których Ci zależy, rozpocznij nawiązywanie bliższej relacji ze swoim leadem i przeprowadzanie go przez pozostałe etapy lejka marketingowo-sprzedażowego, aż będzie gotów do dokonania zakupu. Do pielęgnowania relacji z subskrybentami możesz wykorzystać kampanię drip mailingową. To cykl e-maili wysyłanych w ustalonych odstępach czasu. Ta automatyzacja raz zaprojektowana będzie działać dla każdego nowego pozyskanego leada. Przy jej tworzeniu koniecznie wyklucz z wysyłki użytkowników, którzy w międzyczasie już dokonali zakupu lub odpowiedzieli na e-mail. 
Kampanie drip mailingowe to idealny sposób na podgrzewanie leadów. Pozwala Ci to na pozostawanie w stałym kontakcie ze swoim subskrybentem. Dzięki temu wydłużasz czas jego obcowania z Twoją marką, co jest cenne, biorąc pod uwagę, że każdego dnia jesteśmy zalewani ogromną ilością danych i informacji. Przykładowo, zaraz po zasubskrybowaniu przez użytkownika newslettera możesz wysłać mu powitanie, by za kilka dni wrócić do niego z najciekawszymi treściami na blogu. Podobnie jest w przypadku pobranego e-booka czy raportu. Po wypełnieniu formularza wyślij do swojego leada maila z linkiem do pobrania materiału, by za kilka dni wrócić do niego z pytaniem, czy już miał szansę go otworzyć i przeczytać oraz zapytać o jego opinię. 
 

Rys. 3. Ścieżka automatyzacji reaktywacji uśpionych klientów. Źródło: opracowanie własne


Onboarding 

Onboarding nowego użytkownika jest zawsze bardzo ważnym elementem każdego biznesu. Szczególnie kluczowy jest w przypadku modelu SaaS (Software as a Service). To, jak szybko klient zacznie korzystać z naszych usług, oraz to, jak zostanie wdrożony w działania systemu, może zaważyć nie tylko na jego pozytywnych doświadczeniach, ale nawet mieć wpływ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy