Dołącz do czytelników
Brak wyników

Felieton specjalny

22 maja 2019

NR 45 (Kwiecień 2019)

Co się dzieje w digital marketingu w 2019 roku?

537

Wśród Twoich konsumentów nie wyróżniasz grupy, która ma dostęp do ciepłej wody oraz tych, którzy tego dostępu nie mają. Dlaczego? Bo w 2019 roku ciepła woda jest dobrem powszechnym – jeśli ktoś jej nie ma, możesz przyjąć założenie, że nie chce jej mieć lub w jego życiu coś poszło wyjątkowo nie tak.

Dokładnie tak samo jest z dzieleniem konsumenta na online i offline – jeśli w 2019 roku ktoś jest konsumentem offline, robi to z pełną świadomością lub w jego życiu coś poszło wyjątkowo nie tak. Dlatego mówienie o „digital marketingu” należy traktować tak samo jak mówienie o „marketingu telewizyjnym” – digital to po prostu kanał (lub mnogość kanałów). 

POLECAMY

Multichannel vs. Omnichannel

I od tego chciałbym zacząć omawianie zjawisk, na które musisz zwrócić uwagę w swoim marketingu: multichannel vs. omnichannel. Czym różnią się te dwa podejścia? Kampania multichannel atakuje konsumenta tym samym komunikatem w różnych kanałach, wymagając od niego tej samej akcji. Wyobraź sobie citylight na wiacie przystankowej. Ten sam billboard widzisz potem na budynku, kiedy tym autobusem jedziesz. Otwierasz swoją ulubioną gazetę – ta sama (lub bardzo podobna reklama). Wchodzisz na Facebooka – jak wyżej.

W podejściu omnichannel konsument jest otoczony reklamami, które przeciągają go z jednego medium do drugiego – różnią się wezwaniem do działania. W tej filozofii wiata na przystanku namawia Cię, byś zeskanował kod QR, który zabierze Cię na tajną stronę z quizem, który możesz zrobić w autobusie. Kiedy go skończysz ze świetnym wynikiem, dostaniesz zniżkę na zakupy, a w sklepie będzie czekać na Ciebie zaproszenie do programu lojalnościowego z Twoim imieniem.
 

Według badania Invesp, firmy, które mają wdrożoną strategię omnichannel, zatrzymują 89% swoich klientów (w przeciwieństwie do 33% klientów firm, które używają podejścia multichannel). Jeśli Twoją strategią w 2019 roku jest bombardowanie klientów reklamami, zalecam przemyślenie sprawy.


Nie uciekniesz od wideo online

A skoro już przy zwiększaniu Twojego repertuaru marketingowego jesteśmy – nie uciekniesz od wideo. Badania pokazują, że konsumenci spędzają coraz więcej czasu, oglądając wszelkie formy wideo na swoich smartfonach: od klasycznych filmów na YouTube, przez relacje na Instagramie, po live’y na różnych platformach. Krótkie formaty wideo angażują bardziej od statycznej treści (szczególnie kiedy rozmawiamy o zwróceniu na siebie uwagi, czyli reklamie kierowanej do konsumenta, który Cię jeszcze nie zna). 
 

Wskazówka

Znakomita większość oglądanych materiałów wideo nadal jest oglądana z wyłączonym dźwiękiem, więc miej to na uwadze pracując z wideo na Instagramie, Facebooku czy LinkedIn. 


Formaty live to zupełnie osobna bestia jeśli chodzi o wideo marketing. Tradycyjne wideo należało do kategorii „komunikacja jednokierunkowa” – obraz gadał do Ciebie, ale Ty do obrazu już nie mogłeś (OK, mogłeś, ale obraz Cię nie słyszał i nie reagował). Dobrze zrobiony live jest niesamowicie angażujący, ale tylko wtedy, kiedy nie naśladuje bezmyślnie oklepanych formatów jednokierunkowego wideo. Janina Daily, która na konferencjach opowiada o analityce i statystykach, robi genialne live’y, w których razem ze swoją społecznością… wyplata np. koszyczki z kabanosów. Czynność (bezsensowna, przyznaję, ale cudownie niestandardowa) jest tylko tłem do interakcji, rozmów i wymiany komentarzy – o to właśnie chodzi w formacie live.

CRO, czyli optymalizacja konwersji

Wszyscy słyszeliśmy o optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (SEO), ale posiadanie strony, która wyświetla się wysoko i jednocześnie nie przynosi Ci pieniędzy, jest całkowicie bez sensu. W badaniu przeprowadzonym dla „Forbesa” marketerzy deklarowali, że optymalizacja konwersji będzie jednym z ich głównych priorytetów w 2019 roku. I wcale się im nie dziwię – poszczególne kanały cyfrowej promocji stają się coraz droższe. Kiedy Twój konsument otwiera Facebooka o miejsce reklamowe, na które spojrzy, bije się kilka tysięcy firm. Tak samo jest ze stroną wyników wyszukiwania w Google czy skrzynką odbiorczą – coraz więcej firm odkrywa łatwe narzędzia, dzięki którym mogą robić e-mail marketing. Pamiętaj jednak, że uwaga Twojego klienta jest ograniczona!

Co może Ci pomóc w optymalizacji konwersji? Zacznijmy od najprostszego narzędzia: testów A/B. Zarówno Google, jak i Facebook sugerują Ci, żeby zrobić kilka wersji reklamy, a system będzie serwował te, które sprawują się najlepiej. Jeśli robisz e-mail marketing, każdy szanujący się program do wysyłki (FreshMail, GetResponse) ma wbudowane testy A/B. A jeśli chcesz optymalizować witrynę, zainteresuj się Google Optimize. 

Pamiętaj też, że nie można optymalizować czegoś, co nie jest mierzone. Ustal zatem cele w Twoim narzędziu analitycznym – cyfrowy marketing potrafi zmierzyć wszystko. Problemem nie jest dziś brak danych, ale zbyt duża ilość danych lub mierzenie niewłaściwych rzeczy.

Personalizacja oraz machine learning to dwa kolejne narzędzia, które pomogą Ci w optymalizacji konwersji. Zobacz, jaką część swojego marketingu możesz powierzyć inteligentnym maszynom, które zmierzą za Ciebie olbrzymie ilości danych i spersonalizują wysyłki, reklamy oraz konwersacje.

Recenzje stają się konwersacjami

Następny trend nie wymaga od Ciebie skomplikowanych narzędzi. Po prostu pozwól swoim odbiorcom na wystawianie recenzji Twoim produktom czy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy