Dołącz do czytelników
Brak wyników

Felieton specjalny

22 maja 2019

NR 45 (Kwiecień 2019)

Co się dzieje w digital marketingu w 2019 roku?

0 252

Wśród Twoich konsumentów nie wyróżniasz grupy, która ma dostęp do ciepłej wody oraz tych, którzy tego dostępu nie mają. Dlaczego? Bo w 2019 roku ciepła woda jest dobrem powszechnym – jeśli ktoś jej nie ma, możesz przyjąć założenie, że nie chce jej mieć lub w jego życiu coś poszło wyjątkowo nie tak.

Dokładnie tak samo jest z dzieleniem konsumenta na online i offline – jeśli w 2019 roku ktoś jest konsumentem offline, robi to z pełną świadomością lub w jego życiu coś poszło wyjątkowo nie tak. Dlatego mówienie o „digital marketingu” należy traktować tak samo jak mówienie o „marketingu telewizyjnym” – digital to po prostu kanał (lub mnogość kanałów). 

Multichannel vs. Omnichannel

I od tego chciałbym zacząć omawianie zjawisk, na które musisz zwrócić uwagę w swoim marketingu: multichannel vs. omnichannel. Czym różnią się te dwa podejścia? Kampania multichannel atakuje konsumenta tym samym komunikatem w różnych kanałach, wymagając od niego tej samej akcji. Wyobraź sobie citylight na wiacie przystankowej. Ten sam billboard widzisz potem na budynku, kiedy tym autobusem jedziesz. Otwierasz swoją ulubioną gazetę – ta sama (lub bardzo podobna reklama). Wchodzisz na Facebooka – jak wyżej.

W podejściu omnichannel konsument jest otoczony reklamami, które przeciągają go z jednego medium do drugiego – różnią się wezwaniem do działania. W tej filozofii wiata na przystanku namawia Cię, byś zeskanował kod QR, który zabierze Cię na tajną stronę z quizem, który możesz zrobić w autobusie. Kiedy go skończysz ze świetnym wynikiem, dostaniesz zniżkę na zakupy, a w sklepie będzie czekać na Ciebie zaproszenie do programu lojalnościowego z Twoim imieniem.
 

Według badania Invesp, firmy, które mają wdrożoną strategię omnichannel, zatrzymują 89% swoich klientów (w przeciwieństwie do 33% klientów firm, które używają podejścia multichannel). Jeśli Twoją strategią w 2019 roku jest bombardowanie klientów reklamami, zalecam przemyślenie sprawy.


Nie uciekniesz od wideo online

A skoro już przy zwiększaniu Twojego repertuaru marketingowego jesteśmy – nie uciekniesz od wideo. Badania pokazują, że konsumenci spędzają coraz więcej czasu, oglądając wszelkie formy wideo na swoich smartfonach: od klasycznych filmów na YouTube, przez relacje na Instagramie, po live’y na różnych platformach. Krótkie formaty wideo angażują bardziej od statycznej treści (szczególnie kiedy rozmawiamy o zwróceniu na siebie uwagi, czyli reklamie kierowanej do konsumenta, który Cię jeszcze nie zna). 
 

Wskazówka

Znakomita większość oglądanych materiałów wideo nadal jest oglądana z wyłączonym dźwiękiem, więc miej to na uwadze pracując z wideo na Instagramie, Facebooku czy LinkedIn. 


Formaty live to zupełnie osobna bestia jeśli chodzi o wideo marketing. Tradycyjne wideo należało do kategorii „komunikacja jednokierunkowa” – obraz gadał do Ciebie, ale Ty do obrazu już nie mogłeś (OK, mogłeś, ale obraz Cię nie słyszał i nie reagował). Dobrze zrobiony live jest niesamowicie angażujący, ale tylko wtedy, kiedy nie naśladuje bezmyślnie oklepanych formatów jednokierunkowego wideo. Janina Daily, która na konferencjach opowiada o analityce i statystykach, robi genialne live’y, w których razem ze swoją społecznością… wyplata np. koszyczki z kabanosów. Czynność (bezsensowna, przyznaję, ale cudownie niestandardowa) jest tylko tłem do interakcji, rozmów i wymiany komentarzy – o to właśnie chodzi w formacie live.

CRO, czyli optymalizacja konwersji

Wszyscy słyszeliśmy o optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (SEO), ale posiadanie strony, która wyświetla się wysoko i jednocześnie nie przynosi Ci pieniędzy, jest całkowicie bez sensu. W badaniu przeprowadzonym dla „Forbesa” marketerzy deklarowali, że optymalizacja konwersji będzie jednym z ich głównych priorytetów w 2019 roku. I wcale się im nie dziwię – poszczególne kanały cyfrowej promocji stają się coraz droższe. Kiedy Twój konsument otwiera Facebooka o miejsce reklamowe, na które spojrzy, bije się kilka tysięcy firm. Tak samo jest ze stroną wyników wyszukiwania w Google czy skrzynką odbiorczą – coraz więcej firm odkrywa łatwe narzędzia, dzięki którym mogą robić e-mail marketing. Pamiętaj jednak, że uwaga Twojego klienta jest ograniczona!

Co może Ci pomóc w optymalizacji konwersji? Zacznijmy od najprostszego narzędzia: testów A/B. Zarówno Google, jak i Facebook sugerują Ci, żeby zrobić kilka wersji reklamy, a system będzie serwował te, które sprawują się najlepiej. Jeśli robisz e-mail marketing, każdy szanujący się program do wysyłki (FreshMail, GetResponse) ma wbudowane testy A/B. A jeśli chcesz optymalizować witrynę, zainteresuj się Google Optimize. 

Pamiętaj też, że nie można optymalizować czegoś, co nie jest...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy