Twarda prawda jest prosta: nie da się udowodnić wartości kampanii reklamowej, jeśli nie zaczniemy od właściwie zdefiniowanego celu. Cała reszta – KPI, ROAS, modele atrybucji, dashboardy – to tylko narzędzia. Jeśli fundament jest słaby, nawet najlepsze raportowanie nie obroni budżetu.
REKLAMA
Cele: czy SMART wciąż wystarcza?
Zasada SMART ma się dobrze. Cel powinien być konkretny, mierzalny, osiągalny, istotny i określony w czasie. Problem nie polega na tym, że SMART się nieco zdezaktualizował. Co więcej często stosujemy go w oderwaniu od ekonomii biznesu.
„Zwiększyć sprzedaż o 20% w ciągu kwartału” – to poprawnie sformułowany cel. Ale czy wiemy, jak ta sprzedaż przełoży się na marżę? Czy wzrost będzie rentowny przy obecnym koszcie pozyskania klienta? Czy mamy zdolność operacyjną do obsługi większego wolumenu? Performance marketing nie może żyć w próżni.
Coraz częściej cele marketingowe osadza się w szerszych ramach, takich jak OKR (Objectives & Key Results), gdzie ambitny kierunek (Objective) jest wspierany przez mierzalne rezultaty (Key Results), albo w podejściu opartym o unit economics – marżę, koszt pozyskania klienta (CAC) i jego wartość życiową (LTV). W praktyce oznacza to jedno...
- 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
- Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
- Dostęp do czasopisma w wersji online
- Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
- ... i wiele więcej!