Dołącz do czytelników
Brak wyników

Narzędziownia e-marketera

3 kwietnia 2019

NR 44 (Luty 2019)

Popularne narzędzia SEO - Cz.1 - AHREFS

0 151

Weryfikacja domen klientów jest jednym z wielu zadań wpisujących się w codzienną pracę każdego specjalisty ds. e-marketingu. Nieważne, czy pracujesz w agencji SEO/SEM, zajmując się pozyskiwaniem nowych kontrahentów, obsługujesz bieżących klientów firmy lub jesteś zatrudniony na etacie w danym przedsiębiorstwie bądź prowadzisz własny biznes – w dobie bardzo dynamicznie rozwijającej się branży online marketingu odczytywanie i interpretacja danych powinna się odbywać za pomocą różnych narzędzi, dzięki którym możemy dokładnie zmierzyć interesującą nas metrykę, by wyciągnąć właściwe wnioski.

Chociaż od początku istnienia na rynku usługi SEO zmieniło się wiele, albo prawie wszystko – link building nadal pozostaje jednym z ważnych, a zarazem newralgicznym elementem całego procesu pozycjonowania. Analiza odnośników prowadzących do danego serwisu to chleb powszedni każdego pozycjonera, chociaż działanie to nie powinno być obce również marketingowcom, którzy jako pierwsi na placu boju muszą zweryfikować w sposób podstawowy „co w trawie piszczy”, zanim temat trafi do dalszej analizy doświadczonych SEO-wców.
Jeśli nie możemy uzyskać dostępu do Google Search Console danej strony, a potencjalny klient nie zgadza się na wygenerowanie pliku na podstawie przesłanej instrukcji, to niestety jesteśmy pozbawieni próbki odnośników kierujących do naszego serwisu. Z pomocą przyjdą zewnętrzne narzędzia dające podgląd na obecną sytuację analizowanego serwisu. 

Ahrefs – co możemy z niego wyciągnąć? 

Jednym z najpopularniejszych narzędzi dostępnych na rynku do tego typu analiz jest Ahrefs. 
Do jego wciąż rozbudowywanych funkcjonalności należą:

  • podgląd odnośników swoich i konkurencji,
  • raport słów kluczowych razem ze statystykami wyszukiwań i historią pozycji,
  • wykaz najlepszych podstron pod kątem generowania ruchu i wyświetlania się w wyszukiwarce na topowe frazy,
  • audyt strony pozwalający wyciągnąć podstawowe problemy związane z optymalizacją danego serwisu razem ze wskazówkami, w jaki sposób poprawić dany czynnik rankingujący.
     

Wskazówka

Uzyskane raporty oraz wskaźniki wartości mogą okazać się w niektórych przypadkach niewystarczające do oceny profilu linkowego domeny, dlatego tak ważny jest audyt linków dostępnych w GSC.



Analizę każdej domeny zawsze zaczynamy od wybrania na głównej belce menu zakładki „Site Explorer” i wpisania tam adresu URL interesującej nas strony.

 

Rys. 1. Site Explorer – Ahrefs

 

Główny dashboard ukaże nam wtedy kluczowe statystyki serwisu.

 

Rys. 2. Główny dashboard – Ahrefs



Oprócz pozycji danej strony w wewnętrznym rankingu Ahrefs, prognozowanego ruchu organicznego z rozkładu pozycji wszystkich słów kluczowych, pod jakimi serwis jest widoczny w wyszukiwarce oraz jego wartości, znajdziemy na nim trzy najważniejsze z naszego punktu widzenia metryki: informacje dotyczące liczby linków zwrotnych, odsyłających domen oraz organicznych słów kluczowych, na które domena jest widoczna w SERP-ach.
Podczas scrollowania ukaże nam się wykres dotyczący domen odsyłających (Reffering Domains), pokazujący całą historię linkowania danego serwisu w wybranym ujęciu czasowym.

 

Rys. 3. Zmiana liczba odsyłających domen – Ahrefs



Zawarte tu dane pomagają przede wszystkim ustalić najważniejszą rzecz z punktu widzenia link buildingu – czy obecnie lub w przeszłości nie dochodziło/nie dochodzi do dużych wahań w liczbie samych domen kierujących do analizowanej przez nas strony. 
Jeśli diagram przypomina falę sinusoidalną, możemy mieć do czynienia z niekorzystnymi działaniami spod znaku systemu wymiany linków bądź masowej publikacji wpisów, jakiej była poddana nasza domena. Nie zawsze jednak strona po takich „przejściach” jest z góry spisana na straty. Bywa, że taki nagły wzrost liczby podstron i domen linkujących jest związany z propagowaniem treści lub innymi działaniami, np. umieszczeniem banera naszej firmy na każdej stronie serwisu partnerskiego.
W przypadku działań, które mogą moim zdaniem rzutować negatywnie na proces zdobywania widoczności serwisu w wynikach organicznych, należy podjąć kroki przede wszystkim w zakresie:

  • zapobiegania publikacji odnośników z niskiej jakości źródeł, 
  • usuwania opublikowanych linków,
  • zrzeknięcia się odnośników w narzędziu Disavow Tool. 

Jednym z ostatecznych wyjść może być zmiana adresu domeny – niemniej w pewnych branżach zaczynanie wszystkiego od początku może okazać się marketingowym samobójstwem.
 

Wskazówka

Wszystko zależy od liczby odsyłających domen i linków – jeśli ich skala jest stosunkowo mała, może to oznaczać, że profil odnośników uległ w naturalny sposób „samooczyszczeniu” poprzez np. automatyczne wygaśnięcie programów linkujących do naszej strony (największa i chyba jedyna dzisiaj zaleta SWLi).


Odwieczne pytanie brzmi – ile to dużo?

Tu zaczynają się schody, bo konkretna cyfra jest nieznana i żadne wytyczne nie wskażą nam dokładnej wartości. Najlepiej bazować na swoim doświadczeniu. Pozycjonerzy do oceny przyjmują za podstawę własną wiedzę w budowaniu profilu odnośników dla danej branży. Wszystko jest kwestią względną – procent liczby domen stanowiący link building, który opiera się na naturalnych linkach pozyskiwanych bez pomocy SEO oraz rozkład proporcji w porównaniu z odnośnikami prowadzącymi z typowo pozycjonerskich serwisów zapleczowych (dedykowanych lub tych, które wspomagają naraz kilka stron o tej samej bądź różnej tematyce). Podczas analizy linków warto mieć na uwadze, że Ahrefs może ich nie wykazywać, z uwagi na mniejszą popularność serwisów odsyłających do naszej witryny. Dodatkowo niektóre serwisy mogą blokować crawlery takich narzędzi. Poza tym statystyki dla liczby backlinków bez dokładnej analizy sposobu umieszczenia odnośnika mogą wprowadzić w błąd pod kątem interpretacji wskaźników – szczególnie jeśli dla danej strony udało się pozyskać linki typu side-wide (np. klasyczne odnośniki ze stopki, nagłówka bądź menu głównego strony odsyłającej). Ahrefs w tym przypadku może pokazać, że ze strony „x” kieruje do naszej domeny kilka tysięcy backlinków, co niekoniecznie jest złą sytuacją, szczególnie jeśli pozyskany link pochodzi z bardzo mocnej witryny, powiązanej na dodatek tematycznie z analizowaną stroną.

Analizuj, analizuj i jeszcze raz analizuj

Kolejny ważny widok w narzędziu to oczywiście analiza. Linki zwrotne, gdzie jest możliwość zbadania poszczególnych linków zwrotnych – dla ograniczenia liczby wierszy można zaznaczyć opcję „jeden link na domenę”.

 

Rys. 4. Analiza linków zwrotnych – Ahrefs



To właśnie tutaj możemy zweryfikować odnośnik po odnośniku oraz wspomniany wcześniej stosunek linków „naturalnych” do innych serwisów, które mogą mieć mniejszą wartość w procesie pozycjonowania i pochodzić np. z darmowych i płatnych katalogów SEO.
Wyniki warto posortować po metrykach, takich jak Domain Rating i URL Rating, które mówią o „mocy” profilu domeny i samego odnośnika. Im wyższa liczba, tym lepiej. 
 

Zapamiętaj

Jeśli analizując dany przypadek, natrafimy na bardzo małą liczbę domen kierujących do analizowanego serwisu, wśród których pojawiają się nawet pojedyncze źródła niskiej jakości, to w rzeczywistości może ich być dużo więcej, niż to, co pokazuje nam narzędzie. Niestety, odnośniki mogą pojawiać się z opóźnieniem, i to znacznym, liczonym nawet w miesiącach.

 

Pozbawieni na tym etapie dostępu do Google Search Console możemy to zweryfikować chociażby za pomocą zapytania z operatorem, np. -site:domena.pl domena.pl, które wyświetli część odnośników kierujących do analizowanej przez nas witryny. W ten sposób możemy natrafić na ewentualne rozbieżności w liczbie domen, jakie pokazuje Ahrefs, i zaindeksowanych stron, i przeglądając każdą kartę z osobna, możemy zweryfikować odnośniki do naszej domeny. Jeśli finalnie znaleźliśmy niewielką liczbę linków bądź nie możemy znaleźć niczego negatywnie rzutującego na efekty, możemy uznać, że kondycja naszej domeny pozwala na dalsze działania w obszarze link buildingu.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Na pewno na stosunek liczby linków dofollow i nofollow oraz anchor text odnośników i sposób, w jaki link zwrotny kieruje do strony poddawanej analizie.

 

Rys. 5. Rozkład linków zwrotnych – Ahrefs
...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy