Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad VIP

21 marca 2019

NR 42 (Październik 2018)

Kultura w internecie, czyli „wyższy poziom sieci”

332

O teatrze, sztuce i... internecie z ojcami założycielami TheMuBa – pierwszego internetowego teatru w Polsce, czyli Borysem Szycem, Jarosławem Kuźniarem i Markiem Maślanką, rozmawia Artur Maciorowski, redaktor prowadzący „Magazyn Online Marketing”.

Era fake newsów, hejt w sieci, poczucie anonimowości, influencerzy i youtuberzy zmieniający definicję autorytetów... a Wy startujecie z teatrem online? 
Jarosław Kuźniar: Tym samym edukując internautów i dając wielu możliwość obcowania z kulturą. Czytając komentarze po ogłoszeniu naszego pomysłu, uznaliśmy, że możemy zaspokoić potrzeby zarówno Polonii, jak i mieszkańców mniejszych ośrodków w Polsce, którzy nie mają bieżącego dostępu do oferty kulturalnej, ale także np. osób niepełnosprawnych, dla których wyjście do teatru jest problematyczne czasami chociażby z powodu niedostosowania budynków. 

POLECAMY

A może – z całym szacunkiem, ale jestem w podobnym wieku – to fanaberie 40-latka? Borys Szyc właśnie kończy czwartą dekadę życia i chce być jak Krystyna Janda czy Tomasz Karolak...
Borys Szyc:
I ma kryzys wieku średniego, i wymyśla sobie teatr (śmiech). W moim przypadku wykorzystaliśmy symbolicznie 4 września, datę moich urodzin, na oficjalny start platformy, ale pomysł zrodził się w mojej głowie kilka lat wcześniej. 

Skąd pomysł i czy jest faktyczne zapotrzebowanie na wyższy poziom kultury w sieci wśród polskich internautów?
B.S.:
Teatr online chodził mi po głowie od kilku lat. Znam środowisko teatralne od podszewki, potrzeby widzów, ale też kolegów po fachu. Dla nich archiwizacja spektaklu w formie multimedialnej jest daniem drugiego/trzeciego życia, bo np. spektakl będzie schodził z afisza albo jest tak duże nim zainteresowanie, że gdyby zrezygnować z innych w danym teatrze i grać tylko ten jeden, to i tak nie udałoby się na niego dostać biletów. 
Marek Maślanka: Zauważamy, że w dobie wszechobecnego pędu, szybkości przekazywania informacji jest duże zapotrzebowanie na jakość. Dlatego postanowiliśmy spróbować. Tym bardziej że na innych platformach VOD rosnąca jest tendencja do wyboru programu/filmu/serialu, który chcemy oglądać na żądanie. 

Rozprawmy się najpierw z nazwą. TheMuBa, bo... nie tylko teatr?
B.S.:
Theatre, Music, Ballet – platforma ma być miejscem prezentacji takich właśnie widowisk. 

Kto ma być odbiorcą projektu i czym różni się widz offline od tego online?
M.M.:
Zainteresowania ma te same, różni się tylko formą odbioru. Liczymy, że ci, którzy u nas zobaczą spektakl, wybiorą się do teatru stacjonarnego, a ci korzystający z kultury offline – u nas odnajdą treści, których nie zobaczyliby w instytucjach tradycyjnych. 

Teatr tradycyjny, Teatr Telewizji, teraz teatr w internecie, a nawet na ekranie smartfona – dlaczego widz ma wybrać akurat Waszą ofertę?
J.K.:
Kupując e-bilet, będzie można uczestniczyć w spektaklu LIVE i/lub mieć dostęp do nagrania przez kolejny weekend. Bonusem dla zalogowanych użytkowników będą materiały pokazujące teatr, aktorów i całą produkcję od kulis. Także wywiady z nimi i dodatkowe wideo. Mamy plany obudowywania TheMuBa licznymi dodatkowymi produktami, chociażby #TheMuBaTALK, które mają być pogłębionymi, niespiesznymi wywiadami prowadzonymi na przemian przeze mnie i Borysa. Pierwszy, z Teatru Współczesnego, jest dostępny na themuba.com. 

Czy kwota „od 19,90 zł” nie będzie mimo wszystko barierą dla internautów rozpieszczonych darmowym – albo pirackim – contentem w sieci?
M.M.:
To też nasza rola, aby edukować o prawach autorskich, wykonawczych i dostępie do legalnych źródeł kultury. Negocjujemy z teatrami, autorami sztuk bardzo szerokie pola eksploatacji spektakli, aby internauci z zagranicy mogli mieć takie same prawa jak Polacy. A z drugiej strony przygotowaliśmy tak system transmisji i platformy, aby nie można było przekazywać sobie dostępów bez wykupienia licencji. Chcemy przeciwdziałać nielegalnym i nieuprawnionym praktykom. 

Czy rozważaliście inne formy finansowania przedsięwzięcia – jak choćby reklama czy sponsoring?
M.M.:
Obecnie, na etapie testowym, do grudnia 2018 r. nie będziemy wprowadzać reklamy czy sponsoringu. Co nie oznacza, że nie myślimy o takich rozwiązaniach. Na pewno chcemy mądrze dobierać partnerów projektu i dostosowywać ich do naszej grupy odbiorców. A jeśli możemy się połączyć w działaniach, wychodzi z tego wartość dodana. Zostaliśmy partnerem Citi Banku w ich programie #Special i wystosowaliśmy specjalną ofertę skierowaną tylko do klientów tego banku. 

Bonusem ma być dostęp do tzw. contentu behind-the-scene – czy to dopasowanie treści do specyfiki oczekiwań internauty, czy też chwyt marketingowy i uchylenie kulis, czego w tradycyjnym teatrze nie da się zrealizować?
B.S.:
Dla mnie jako aktora bardzo ważny jest odbiór, ale też nieodzieranie z tajemnicy sztuki teatralnej, nieprzekraczanie cienkiej czerwonej linii. W TheMuBa wiemy, co i kiedy możemy pokazać, aby nie przeszkadzać aktorom i realizatorom w ich pracy. Bo dodajmy, że spektakl LIVE jest rejestrowany i emitowany w czasie rzeczywistym z konkretnego spektaklu z udziałem publiczności, tam nie ma miejsca na duble na potrzeby realizacji. Kulisy teatru najczęściej pokazuje się w czasie dni otwartych. Podczas spektaklu nie ma takiej technicznej możliwości, bo widz siedzi po jednej stronie sceny, a po drugiej jest cała realizacja. Wprowadzenie wyróżnika w postaci contentu backstage’owego zrodziło się z moich aktorskich przygotowań do premiery Psiego serca Bułhakowa w Teatrze Współczesnym. Pokazywałem na swoim prywatnym Instagramie przygotowania – charakteryzatornię, kulisy, zmiany kostiumów, scenę od strony aktora. I okazało się, że jest bardzo duży oddźwięk na moje filmiki, że internauci również tego oczekują! Stąd w #TheMuBa kamery będą również pokazywały backstage podczas spektaklu. Coś, do czego na co dzień nie mają dostępu, gdy kupują bilet i przychodzą do stacjonarnego teatru.

Premiera 12 października i na początek transmisja z Teatru Stu – Inne rozkosze. Czy będziecie tworzyć wyłącznie własne spektakle – tak jak Netflix, Showmax czy HBO – dostępne wyłącznie za pośrednictwem Themuba.com?
J.K.:
Do końca roku testujemy format i dwie sztuki teatralne – pierwsza z Teatru Stu, druga – z Teatru Polonia. Naszym marzeniem docelowym jest oczywiście produkowanie autorskich spektakli/koncertów/przedstawień dostępnych tylko na platformie. Pierwszym takim projektem jest wyjątkowy koncert World Orchestra Grzecha Piotrowskiego zarejestrowany ekskluzywnie dla nas w Teatrze Wielkim Operze Narodowej, który będzie miał swoją premierę 11 listopada na TheMuBa. 

A sam repertuar – lekka komedia z Teatru 6. piętro, klasyka gatunku, a może spersonalizowana sztuka dopasowana do indywidualnych oczekiwań widza online?
B.S.:
I na to będzie miejsce na TheMuBa. Obecnie rozmawiamy z teatrami z całej Polski w zakresie współpracy od stycznia 2019 r. Etap przygotowań – wybór spektaklu, uzyskanie praw do transmisji, retransmisji, przygotowanie techniczne – jest dosyć skomplikowany na różnych poziomach. Liczymy też, że po fazie testowej dyrektorzy teatrów przekonają się, że nie odbieramy im widza, ale poszerzamy grono odbiorców kultury.

Za projektem stoją mocne marki – nazwiska Panów, ale także osoba Andrzeja Pągowskiego. Ile osób ma być zaangażowanych w projekt i jakie będą ich role?
M.M.:
Założycielami TheMuBa są Borys Szyc, Jarosław Kuźniar i ja – Marek Maślanka. Mamy też grono stałych pracowników i współpracowników oraz ekipy odpowiedzialne za przygotowanie techniczne serwisu online i streaming poszczególnych spektakli.

Nazwiska to jedno, ale... liczą się także kompetencje digitalowe. W jaki sposób będziecie promować przedsięwzięcie? 
J.K.:
Platforma to ogromna infrastruktura technologiczna, której złożoności nie widać na pierwszy rzut oka. Tym bardziej jeśli w playerze będzie podpiętych kilka kam...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy