Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

11 sierpnia 2020

NR 53 (Sierpień 2020)

Coraz bardziej mobilni w SEO…

40

Wraz z rozwojem cywilizacyjnym ludzkość miniaturyzuje urządzenia. Telefony komórkowe przeszły ogromną metamorfozę – szczególnie porównując to, co działo się w latach 90. (technologia NM450 – czy ktoś jeszcze pamięta te wielkie cegły?), z czasami obecnymi. Można rzec, że obecnie w dłoni trzymamy cały świat (i nie jest to reklama pisuarów bezwodnych).

Wraz z postępem zmienia się również oprogramowanie, jakiego używasz. Ewoluują wyszukiwarki internetowe, które starają się nadążyć z jednej strony za technologią, a z drugiej strony za zmieniającymi się użytkownikami i ich intencjami.

POLECAMY

Jak było kiedyś?

Kiedyś życie było prostsze, bo:

  • SEO było proste,
  • Google Search Console pokazywało tylko najważniejsze rzeczy,
  • użytkownik nie komplikował życia frazami z długiego ogona,
  • nie było telefonów komórkowych z wodotryskami,
  • mapki miały aż 8 wyników,
  • adsy były z boku,
  • strony www nie były RWD.

Do powyższego wyliczenia można dodać wiele innych rzeczy. Patrząc przez pryzmat stron www, to zaczynaliśmy od tabelek, a obecnie jesteśmy już na etapie optymalizacji wszystkiego. Google samo w sobie nie analizowało wersji mobilnych witryn, a ranking ustalało na podstawie różnorodnych sygnałów i własnych algorytmów, które zaczęły pojawiać się gdzieś w okolicach 2010 r. Zawsze najważniejsze było to, aby strona funkcjonowała, nie miała błędów technicznych (mniejszych lub większych) – czyli jeżeli coś działało na desktopie, to wszystko grało.

A z czasem...

Wraz z rozwojem telefonów komórkowych coraz więcej osób zaczęło z nich korzystać, bo są one po prostu łatwo dostępne. Firmy dostrzegły ich potencjał i tak narodziły się strony www dostosowane do urządzeń mobilnych – na przykład RWD.
Rozwój urządzeń spowodował, że wyszukiwarki, w tym Google, zaczęły modyfikować swoje algorytmy w taki sposób, aby wspierać urządzenia mobilne. Kulminacja tego trendu nastąpiła w 2019 r., kiedy Google oficjalnie ogłosiło, że „indeksowanie zoptymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych jest domyślnie włączone dla wszystkich nowych witryn internetowych (nowo opublikowanych w internecie lub nieznanych wcześniej wyszukiwarce Google). W przypadku witryn starszych albo istniejących nadal monitorujemy i oceniamy strony przy użyciu sprawdzonych metod opisanych w  przewodniku. Informujemy właścicieli witryn w Search Console o tym, kiedy wprowadzimy indeksowanie zoptymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych dla ich stron” [https://tiny.pl/7ftz1].
Czyli z jednej strony Google poinformowało, że strony „niemobilne” będą miały trudniej (nie wiadomo, jak bardzo), natomiast cały czas je monitoruje i jeśli będą wartościowe, to zostawi je na wysokich pozycjach. To jasne przesłanie, że musisz niejako dostosować się do technologicznego rozwoju świata i Twoja witryna powinna być zoptymalizowana pod urządzenia mobilne.
Zgodnie ze statystykami każdy Polak posiada przynajmniej jeden telefon z dostępem do internetu.
 

Rys. 1. Pokrycie mobilne w Polsce. Źródło: https://tiny.pl/7ftzp


Przeczytaj całość raportu: https://tiny.pl/7ftzn

Jak to się ma do SEO?

Kiedy Mobile First Index Google stał się normą, zmieniono podejście do indeksowania i rozumienia stron www. Googlebot sprawdza najpierw, czy witryna jest dostosowana do urządzeń mobilnych. Dodatkowo analizuje ją pod kątem użyteczności.
 

Obecnie mamy dwie pozycje w Google Search Console, które należy obserwować. Są to: obsługa na urządzeniach mobilnych oraz podstawowe wskaźniki internetu.


Obsługa na urządzeniach mobilnych pokazuje błędy związane z użytecznością, np. treść szersza niż ekran czy elementy klikalne położone zbyt blisko siebie.

Rys. 2. Błędy UX w GSC


Podstawowe wskaźniki internetu są związane z szybkością działania i w tym przypadku mamy szereg różnorodnych wartości do przeanalizowania, np. czas renderowania, czas interakcji itd.
 

Rys. 3. Wskaźniki internetu w GSC


Należy dodać, że w tym przypadku pokazywane są dane z przeglądarki Chrome zarówno dla wersji desktopowej, jak i mobilnej (osobne wykresy).

Dziesięć aspektów, które muisz ogarnąć w kontekście mobile

Pracownicy Google niejednokrotnie podkreślają, że szybkość działania i ładowania serwisu ma znaczenie, jednakże nie jest to czynnik, o który „warto się zabijać”. Coś, co ma 100/100 w PageSpeed Insight nie musi dobrze rankować – witryna po prostu powina działać sprawnie i tyle.

Na co zwrócić zatem uwagę? Poniżej moja subiektywna lista.
 

Top 10 aspektów mobilnego seo

  1. Zoptymalizuj obrazki
    Jest to najczęściej występujący problem w serwisach. Zdjęcia są ciężkie i duże, a także niedopasowane do rozmiaru wyświetlaczy urządzeń mobilnych. Zmniejszenie ich wagi oraz odpowiednie dopasowanie powoduje, że serwis działa szybciej.
    Przykład 1. Branża ślubna to rynek, w którym jakość zdjęć jest bardzo ważna. Jednakże nie idzie to w parze z optymalizacją pod SEO. Trzeba wybrać – coś za coś. 
    Przykład 2. W przypadku sklepów e-commerce powinniśmy w widoku produktów załadować 2-3 obrazki, a resztę na żądanie – oszczędzimy dużo czasu na ładowaniu takiej karty produktu.
  2. Zmniejsz pliki CSS i JS 
    Pliki CSS i JS można zmniejszyć, czyli zredukować ich objętość, np. poprzez usunięcie komentarzy czy białych znaków. Dodatkowo warto je scalić w większe pliki oraz cache’ować. Znacząco przyspiesza to działanie serwisów.
  3. Szybki serwer
    Tutaj zawsze można zrobić l...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy