W roku 2025 mogliśmy zaobserwować wyraźny zwrot marek i twórców w stronę własnych kanałów komunikacji. W świecie przesyconym algorytmami, płatnymi zasięgami i coraz krótszym cyklem życia treści bezpośrednia relacja z odbiorcą staje się nie tylko przewagą, ale wręcz koniecznością. Newslettery, kanały zamknięte czy autorskie formaty offline wracają w nowej, bardziej dopracowanej i ekskluzywnej formie – jako narzędzia budowania lojalnych społeczności, a nie jedynie zasięgu, który nie przekłada się na realne zaangażowanie, zaufanie czy długofalową wartość dla marki.
Dział: Branding
Jeszcze do niedawna wystarczyło być wysoko w wynikach wyszukiwania, żeby klient natknął się na Twoją markę. Dziś coraz częściej user dostaje gotową odpowiedź od sztucznej inteligencji (AI), a Twoja firma, nawet jeśli była źródłem tej treści, najczęściej znika we mgle. Nic więc dziwnego, że coraz częściej pada pytanie: czy AI powoli zabija branding?
Tworzenie nazwy dla marki w (post)pandemicznych realiach, gdzie coraz więcej firm przenosi działalność do internetu, może niekiedy przypominać lądowanie na nowej planecie. Towarzyszą temu rozmaite emocje, obawy, a zarazem plany i nadzieje. Nie każdy wie, czego może się spodziewać, ale analizując sytuację i klimat ostatnich miesięcy, można przygotować się do lądowania z dobrą i odporną na zawirowania nazwą.