Skąd wziął się pomysł na jesienne kosmetyki?
Profil @babasierzuca o tematyce zakupowo-promocyjnej prowadzi siostrzany duet, który konsekwentnie nie ujawnia swojego wizerunku. Konto instagramowe ma blisko pół miliona obserwujących, co czyni je największym kontem promocyjnym w Polsce. I to bez pokazywania twarzy! Za management influencerek odpowiada WhitePress®, który dba o płynną współpracę i komunikację z klientami, realizując skuteczne strategie influencer marketingu.
Marzeniem duetu @babasierzuca od zawsze było stworzenie pierwszej w Polsce jakościowej, szeroko dostępnej i przystępnej cenowo kolekcji kosmetyków o tematyce jesiennej („pumpkin vibe”). Siostry inspirowały się rynkiem amerykańskim i ich ulubionym sezonem jesiennym.
Od pewnego czasu już wiedziałyśmy, że projekt będzie przedstawiał kolekcję jesienną. Do tej pory nikt takiej kolekcji nie stworzył, same jej poszukiwałyśmy na przestrzeni lat na drogeryjnych półkach w Polsce i wpadłyśmy na pomysł, że jeśli stworzyć coś „swojego”, to właśnie w tym temacie – mówią influencerki @babasierzuca.
Współpraca z niuviu
Co ciekawe, propozycja stworzenia wspólnej, autorskiej kolekcji padła ze strony Vis Plantis podczas spotkania branżowego w październiku 2024 roku. Firma chciała wypromować jedną z marek ze swojego portfolio (padło na niuviu), a obserwując od dawna siłę konwersji profilu @babasierzuca, uznała, że warto połączyć siły. Zwłaszcza że obie strony miały już za sobą kilka udanych współprac reklamowych.
Agnieszka Stanisławska, Marketing Manager w Vis Plantis, ujęła to następująco:
Jak kogoś obserwujesz na profilach społecznościowych, to w pewien sposób poznajesz tę osobę. Widzisz styl ubierania się, elementy dekoracyjne pomieszczeń, w których przebywa, zapachy, które lubi i używa. I tak właśnie narodził się pomysł na współpracę. (...) Szczególnie trafiły do mnie vlogi dziewczyn ze Stanów, jak zachwycały się kosmetykami o zapachach pumkin spice latte. Piękne, jesienne szaty graficzne… Te kosmetyki pachniały na odległość. I wtedy zaczął się research: a czemu w Polsce nie możemy mieć takich produktów? Wybór ambasadora był już prosty. To dziewczyny swoją pracą natchnęły mnie do działania.
Pomysł na duży wspólny projekt spotkał się z entuzjazmem. Siostry od razu postanowiły podjąć się wyzwania, i to bez zawahania, chcąc wdrożyć w życie swój pumpkinowy pomysł na kosmetyki. One zajęły się koncepcją, a koordynację komunikacji między infuecerkami a marką niuviu przejął management WhitePress®.
Promocja bez twarzy, czyli kampania inna niż wszystkie
Skoro większość influencerów bazuje na swoim wizerunku, czym zdobyły serca odbiorców dziewczyny z @babasierzuca? Przede wszystkim wysoką jakością materiałów, estetyką i kreatywnością, z wykluczeniem bardzo dużej liczby kategorii, których nie chcą promować. Na ich profilu nie ma miejsca na przerost formy nad treścią. Prowadząc od kilku lat rzetelny przewodnik zakupowy po sklepach (perełki w drogeriach i marketach, najlepsze promocje), zbudowały duże zaufanie wśród odbiorców.
Wszystko zaczęło się od naprawdę trafionego dopasowania. Marka niuviu kieruje swoją komunikację do młodych, żywiołowych osób, które kochają kolory. Estetyka i energia profilu @babasierzuca idealnie wpisują się w ten wizerunek. To połączenie zaowocowało stworzeniem spójnego i wiarygodnego przekazu wizualnego.
Profil @babasierzuca obserwuję prywatnie od jakichś 6 lat (...), ale podświadomie obserwowałam też ten profil z perspektywy marketingowca. Jak po wrzuceniu stories z linkiem do błędu cenowego w jednej z sieciówek, po godzinie już produkt był out of stock (...), pomyślałam wtedy: w końcu ktoś zbudował społeczność opartą na zaufaniu, relacji – a nie na tym, że dobrze wygląda na IG – mówi Agnieszka z Vis Plantis (niuviu).
„Pumpkin Time” to pierwsza w Polsce kampania, która sprzedaje produkty sygnowane profilem influencera bez pokazania jego twarzy. Jej celem było nie tylko wprowadzenie na rynek nowego produktu, ale również udowodnienie tezy, że w dzisiejszym marketingu zaufanie i zaangażowanie lojalnej społeczności mają znacznie większą siłę konwersji niż tradycyjnie pojmowany wizerunek celebryty.
Partnerstwo to podstawa
Ważnym elementem strategii było odejście od modelu „ambasadora” na rzecz pełnego partnerstwa. Twórczyniom marka niuviu oddała realną decyzyjność na każdym etapie projektu – od wyboru konceptu, przez testowanie zapachów i projektowanie opakowań, aż po finalne zatwierdzenie kosmetyków. Taki model zapewnił maksymalną autentyczność kampanii. Pomysł zrodzony z prawdziwej pasji influencerek rezonował ze społecznością znacznie silniej niż jakakolwiek odgórnie wykreowana kampania. Sukces opierał się na zaufaniu zbudowanym przez lata, a nie na rozpoznawalnym wizerunku.
Kulisy tworzenia „Pumpkin Time”
Kolekcja dyniowa była częścią strategii wprowadzenia i wypromowania nowej marki niuviu na rynku. Aby przygotować grunt, w czerwcu 2025 roku została zrealizowana mniejsza kampania „Matcha Time”, która subtelnie zapowiedziała społeczności, że wokół marki „będzie jeszcze spore zamieszanie”. Tak też się stało.
Produkty jesienne miały w założeniu wyróżniać się przystępną ceną, wysoką jakością i unikalnym, jesienno-dyniowym klimatem. Efektem były dwie linie zapachowe: „Pumpkin Spice Latte” (włosy) i „Pumpkin Pie” (ciało). Premiera odbyła się w okresie poprzedzającym Halloween, co świetnie wpisało się w nastroje i potrzeby odbiorców w tym czasie. Prace nad kolekcją trwały blisko rok!
![]()
Wygląd (produktów) ma znaczenie
Pierwszym krokiem było testowanie przez influencerki zapachów i konsystencji zaproponowanej przez markę oraz wybór koloru etykiet. Następnie cała uwaga skupiła się na projektowaniu opakowań, a dokładniej stworzeniu szaty graficznej w klimacie jesiennym. Ten etap był równie ekscytujący jak przygotowanie samych składów, ponieważ siostry znane są z wysokiej estetyki swoich materiałów. Tutaj mogły rozwinąć skrzydła.
Jako że dziewczyny to prawdziwe perfekcjonistki, poprawkom nie było końca. Dbałość o szczegóły zadziwiała: to ciasto było zbyt mało apetyczne, to pianka na kawie niewidoczna, to ziarenka kawy źle rozsypane. Jednak często to właśnie takie detale decydują o ostatecznym odbiorze produktu. Choć czas gonił – w końcu produkcja opakowań musiała odbyć się w konkretnym terminie – udało się dopiąć wszystko na ostatni guzik. I było warto! Zmagania wynagrodził wyjątkowo piękny efekt wizualny, który później przykuwał uwagę klientów w drogerii Hebe.
Produkcja i sesja zdjęciowa
Dziewczyny miały również możliwość odwiedzenia fabryki, w której wyprodukowane zostały etykiety i opakowania. Obserwowały, jak wygląda tworzenie całego produktu krok po kroku. Przejście przez ten proces było dla nich wręcz zachwycające, ponieważ mogły zobaczyć na własne oczy ich produkt od projektu po finalną wersję.
Ciekawym doświadczeniem marketingowym, jak i również kolejnym wyzwaniem była sesja zdjęciowa. I tutaj dziewczyny wykazały się niezwykłą kreatywnością, konsekwentnie nie pokazując twarzy na zdjęciach. Jednocześnie osiągnęły przepiękny efekt wizualny. Trudno oderwać wzrok od tych fotografii!
![]()
Poprawki na ostatnią chwilę
Marka niuviu wraz ze startem kampanii wysłała około 100 paczek PR do wybranych twórców, w doborze których pomógł zespół WhitePress®. W paczce oprócz kosmetyków znalazło się m.in. pomarańczowe ciastko z logotypem @babasierzuca. Unikalnym detalem, wprowadzonym na prośbę influencerek, było perfumowanie każdej paczki mgiełką waniliowo-dyniową. Miało to na celu wzmocnienie sensorycznych doznań już w momencie otwierania przesyłki. Brzmi wspaniale, choć Agnieszka Stanisławska z Vis Plantis przyznaje, że łatwo nie było:
Wszystko zaplanowane, cały proces logistyczny, a tu wpada jak bomba info: te paczki muszą pachnieć! Ha, jutro miały opuścić nasz magazyn. I co... Pomysł świetny, ale przewraca wszystko, co zaplanowane. Czy paczki pachniały? Oczywiście, że tak! Czy pakowaliśmy je na ostatni moment? Oczywiście! Czy się udało? TAK. Bo jeśli każdej ze stron zależy na tym samym, jeśli cel jest wspólny – to zawsze się uda.
Klienci kupili ten dyniowy klimat. Dosłownie!
Miesiące przygotowań i planowania w końcu dobiegły końca: kosmetyki „Pumpkin Time” znalazły się w drogeriach Hebe 22 września 2025, i to od razu w promocyjnych cenach. Produkty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem od pierwszych godzin po premierze.Skala popytu przerosła oczekiwania i tylko potwierdziła siłę rekomendacji @babasierzuca.
Jak to wyglądało w social mediach? Prezentująca kolekcję premierowa rolka na Instagramie osiągnęła wskaźniki zaangażowania dalece przewyższające branżowe benchmarki – zyskała aż 20 000 wyświetleń w ciągu pierwszych 5 minut od publikacji, finalnie generując prawie 300 000 odtworzeń. Kampanię wsparł również pierwszy w historii profilu konkurs, który wygenerował ponad 200 000 wyświetleń organicznych, wzmacniając premierowy szum. Oj, działo się!
Ale to nie wszystko. Influencerki przeprowadziły lokalną akcję w dwóch krakowskich centrach handlowych, podczas której osobiście rozdawały specjalne gazetki produktowe. Siostry zrealizowały na miejscu mały happening i zaprosiły do wzięcia w nim udziału obserwatorów z kanału nadawczego.
Poprzez osobiste zaangażowanie duet udowodnił, że konto „bez twarzy” na Instagramie nie jest barierą dla budowania realnej więzi.
![]()
Jaką rolę miał w sukcesie management WhitePress®?
Wielkie kampanie rzadko powstają w pojedynkę. Za każdym sukcesem stoją też osoby działające poza pierwszym planem. W przypadku „Pumpkin Time” tę funkcję przejął management WhitePress® – managerka Monika Ćwiertnia prowadziła komunikację, pilnowała terminów, dopinała na ostatni guzik wszystkie aspekty formalno-prawne i sprawiła, że obie strony mogły skupić się na swojej pracy.
Influencerki pod skrzydłami managementu nie musiały przejmować się zarówno żadnymi formalnościami, jak i kontaktem z klientem. Zmniejszyło to stres, dało zabezpieczenie i zapewniło więcej przestrzeni na działania kreatywne. Skorzystała też na tym marka, która do kontaktu miała jedną, wyznaczoną do tego osobę z managementu i to z nią ustalała wszystkie szczegóły.
Jak współpracę widzi Monika Ćwiertnia z WhitePress®?
Pracuję z profilem @babasierzuca od ponad 4 lat i jestem ogromnie dumna, że autentyczność profilu nie musi oznaczać pokazywania twarzy, co za każdym razem udowadniają dziewczyny z @babasierzuca. Podczas koordynacji całej kampanii imponowało mi zaangażowanie dziewczyn i pojawiające się coraz to nowsze pomysły, między innymi stworzenie swojej autorskiej gazety wraz z insertem (produktów marki niuviu) i rozdawanie ich swoim obserwatorom pod Hebe, dzięki czemu wiele osób mogło poznać na żywo profil @babasierzuca.
Influencer marketing o wielu twarzach… albo bez żadnej
Influencer marketing to przede wszystkim zaufanie i zaangażowanie. Nie ma znaczenia, czy bazuje na wizerunku, czy też nie. Kampania „Pumpkin Time” udowodniła, że produkt sygnowany przez influencera bez twarzy może budzić takie same emocje, jak produkty celebrytów. Jeżeli jakość stawiana jest na pierwszym miejscu, reszta broni się sama.
O dużym sukcesie całej akcji świadczy też fakt, że o marce niuviu zrobiło się naprawdę głośno. Na tyle, że po dwóch sezonowych seriach wchodzi na rynek ze stałą kolekcją zupełnie nowych produktów. Czy zapowiada się kolejna współpraca z @babasierzuca? Kto wie! Jedno jest pewne – będziemy czekać na nią z niecierpliwością!
Małgorzata Poręba, Content Creator w WhitePress®