Bieżący rok upływa pod znakiem sukcesywnej profesjonalizacji branży influencer marketingu. Duży udział miał w tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wziął pod lupę poczynania popularnych twórców. Nie obyło się bez kilku kar dla topowych nazwisk. To ważne zmiany w kontekście prawa warunkującego rozpowszechnianie materiałów reklamowych. Zarówno twórcy, jak i reklamodawcy wyciągnęli wnioski i dostrzegli wagę rzetelnej weryfikacji. W konsekwencji branża influencer marketingu stopniowo pozostawia za sobą błędy młodości i jest gotowa, by wkroczyć w dojrzały wiek.
Autor: Adam Sułkowski
Social media cechuje pewien paradoks: chociaż ich użytkownicy spędzają w nich wiele godzin, to statystycznie mało kto chce poświęcać czas na konsumpcję długich i rozbudowanych tekstów lub filmów. Zamiast tego internauci wolą zobaczyć więcej postów, ale krótkich. Czy da się połączyć wodę z ogniem, czyli wartościową treść, ale w krótkiej formie? Jak najbardziej! Ma to nawet swoją nazwę: snackable content, czyli – gdyby pokusić się o tłumaczenie – smakowite treści.