Dołącz do czytelników
Brak wyników

Za content najchętniej odwdzięczamy się adresem e-mail, ale to nie jedyna forma płacenia za treści

Artykuł | 18 września 2015 |
160
Internet niewątpliwie nas rozpieścił – do większości informacji mamy łatwy i przede wszystkim darmowy dostęp. Co ważne, nie chodzi tutaj tylko o ściąganie nielegalnego contentu jak filmy czy muzyka, ale przede wszystkim o dostęp do wszelkiego rodzaju informacji. Dzięki wyszukiwarkom szybko znajdziemy przepis na spaghetti, treść zagubionej ulotki leku, informacje na temat polityków, a także optymalny plan regeneracji dla naszych włosów. Czy w tej masie darmowych informacji znajdą się osoby, które za daną treść są w stanie się odwzajemnić, dać coś od siebie?

Internet niewątpliwie nas rozpieścił – do większości informacji mamy łatwy i przede wszystkim darmowy dostęp. Co ważne, nie chodzi tutaj tylko o ściąganie nielegalnego contentu jak filmy czy muzyka, ale przede wszystkim o dostęp do wszelkiego rodzaju informacji. Dzięki wyszukiwarkom szybko znajdziemy przepis na spaghetti, treść zagubionej ulotki leku, informacje na temat polityków, a także optymalny plan regeneracji dla naszych włosów. Czy w tej masie darmowych informacji znajdą się osoby, które za daną treść są w stanie się odwzajemnić, dać coś od siebie?

Czy i jak odwzajemniamy się za content premium?

Internauci deklarują „odwdzięczanie się” za treści w Internecie częściej, niż mogłoby się wydawać – 7 na 10 internautów przyznało, że w ciągu ostatniego miesiąca zdarzyło im się „odwzajemnić” za content z sieci. Najczęściej w zamian za dostęp do treści pozostawiali swój adres e-mail (66%); pozostałe formy odwzajemniania się, takie jak płatność oraz dzielenie się contentem za pomocą mediów społecznościowych były znacznie mniej popularne.

Jak pokazują wyniki badania, internauci nie mają większego problemu z udostępnianiem swojego adresu email w celu uzyskania dostępu do treści w Internecie. Ta zależność, to świetna informacja dla klientów korzystających z usług firm e-mail marketingowych.

Możliwość otrzymania w sieci atrakcyjnej treści, do której nie wszyscy mają dostęp, to kusząca perspektywa. Być pierwszym w czasach, w których większość informacji jest na wyciągnięcie ręki, wiedzieć więcej od innych – to wystarczające powody do płacenia za content – tłumaczy Paweł Lesiak, Head of Email Marketing w LeadR. - Oszczędność każe nam dążyć do zdobycia dóbr jak najniższym kosztem. Adres e-mail nie jest wygórowaną ceną za dostęp do wartościowej treści, dlatego internauci chętnie się nim dzielą. To świetna informacja i zarazem wskazówka dla klientów korzystających z usług firm takich jak LeadR, zajmujących się e-mail marketingiem, lead generation i monetyzacją baz danych. Treści powinny być odpowiednio stargetowane, a co za tym idzie, dostępne dla wybranych. Dlatego też wkraczamy z naszą ofertą w obszar marketingu w czasie rzeczywistym. Dzięki temu content będzie dostarczana do odpowiedniego odbiorcy w adekwatnej sytuacji i czasie.

Za jaki typ treści najchętniej się odwdzięczamy?

Internauci najchętniej rewanżują się za tekst, a także za materiały video – to właśnie te typy treści uzyskały największy odsetek wskazań w każdej z form „odwdzięczania się” za content. Za treści typu audio odwzajemniamy się najrzadziej – warto jednak pamiętać o tym, że niekoniecznie musi to być związane ze zjawiskiem piractwa w sieci. Materiały audio są przecież dostępne w darmowych wersjach takich serwisów jak Spotify czy SoundCloud, a przede wszystkim na YouTube, który jest szczególnie popularny wśród internautów . Miejsce interakcji z płatnym contentem to przede wszystkim laptop oraz komputer stacjonarny. Urządzenia mobilne (smartphone, tablet) były znacznie mniej popularne. W tym miejscu duże znaczenie ma dostosowanie contentu do urządzenia, na którym dochodzi do interakcji z użytkownikiem. Content powinien być czytelny i łatwo dostępny.

 

Skąd czerpiemy content premium oraz jaka tematyka nas interesuje?

Treści od marek, a także artykuły (zarówno z serwisów tematycznych jak i portalów informacyjnych) to treści, które cieszą się największą popularnością wśród internautów, którzy zdecydowali się „odwdzięczyć” za content.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pod względem tematyki contentu, całkiem chętnie dajemy coś „od siebie” za materiały edukacyjne - ta kategoria treści wyróżniła się na tle pozostałych, których popularność ukształtowała się na podobnym poziomie. W przypadku contentu kulinarnego, nie zaskakuje niski poziom rewanżowania się za tego typu treści. Dzieje się tak ze względu na dużą popularność darmowego contentu o tej tematyce (blogosfera, strony marek i sklepów spożywczych z przepisami) a także DIY (blogosfera, portale internetowe, YouTube).

 

Co wyróżnia treści, za które się „odwdzięczamy”?

Przede wszystkim ich elitarność (treść tylko dla subskrybentów), specjalizacja (treści pochodzące od specjalistów tematu lub autorytetów), a także atrakcyjna forma przekazu – internauci najczęściej przyznawali, że treści, za które zdarzyło się im udostępnić swój adres email,...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy