Dołącz do czytelników
Brak wyników

Aktualności

13 września 2018

Tak się tworzy programistów. Wrocławski startup podbija rynek usług szkoleniowych

235
700 proc. wzrost przychodów, 2. miejsce w rankingu najlepiej zarabiających firm informatycznych w Polsce i zagraniczna ekspansja. Szkoła programowania online Kodilla.com konsekwentnie pnie się w górę, dając branży IT to, co jest jej najbardziej potrzebne - programistów.

Tylko w Polsce zapotrzebowanie na specjalistów IT szacowane jest na kilkadziesiąt tysięcy osób. Sama Kodilla.com wyszkoliła już 2 tys. programistów, a ogólnie absolwentów bootcamów programistycznych mamy już ok. 6 tys. Mimo tego, to nadal kropla w morzu potrzeb branży. Rynek pracy przyjąłby bowiem przynajmniej 20 razy więcej.

POLECAMY

Coraz więcej osób chce szybko przekwalifikować się do pracy w IT, a wraz z tym trendem rosną w siłę firmy dające taką możliwość, czyli szkoły programowania online. Szczególnie że ich absolwenci mogą liczyć na średnio 48-procentowy wzrost zarobków już po roku od zakończenia szkolenia.

Ponad 700 proc. wzrost przychodów

Trend nauczania na bootcampach programistycznych w Polsce trwa od niedawna, chociaż w USA od lat konkuruje z uczelniami wyższymi. W tę niszę wpisała się, istniejąca nieco ponad 2 lata, szkoła programowania online Kodilla.com. Dziś znajduje się w pierwszej dziesiątce największych dostawców usług szkoleniowych w Polsce, tuż obok światowych gigantów, takich jak SAP czy Oracle (wg rankingu Computerworld 2017 r.). Odnotowując w ubiegłym roku ponad 700-procentowy wzrost przychodów, zajęła też 2. miejsce (za Cherrypick Games) w zestawieniu najlepiej zarabiających firm informatycznych w Polsce (raport Computerworld 2017 r.).

Dobre wyniki Kodilla.com i innych szkół programowania online w Polsce to dowód na to, jak ważne i jak potrzebne są dziś kompetencje cyfrowe. Zarówno dla pracodawców, jak i dla pracowników. Ci ostatni upatrują w IT szansy (niektórzy ostatniej) na zmianę zawodu i stylu życia poprzez znaczące podniesienie zarobków.

- Najczęściej przebrażowić chcą się osoby po trzydziestym roku życia, bo w swojej karierze zawodowej osiągnęły etap, po którym nie widzą możliwości dalszego rozwoju. Są to zarówno ludzie, którzy nigdy wcześniej nie mieli styczności z IT, jak i osoby, które od zawsze interesowały się programowaniem, ale do tej pory nie starczyło im odwagi lub czasu, by zająć się tym zawodowo. Większość z nich jest rozczarowana swoją pracą, zarobkami i brakiem rozwoju. Ale zdarzają się też zainteresowani w wieku 50+, którzy chcieliby jeszcze coś zmienić w swoim życiu. Przekrój zawodów, które wcześniej wykonywali, jest ogromny - mówi Marcin Kosedowski, szef marketingu w Kodilla.com.

Jak dodaje, do tej pory w bootcampach programistycznych wzięli udział m.in: listonosz, magazynier, wuefista czy barman. Kodowania w uczyli się także: operator kamery, stewardessa, psychiatra, prawnik czy konstruktor wiązek elektrycznych. Byli też zawodowcy, którzy chcieli podnieść swoje kwalifikacje, np. administrator baz danych, administrator serwerów, a nawet nauczyciel matematyki i… informatyki z 13-letnim stażem.

Nauka z gwarancją zatrudnienia?

Bootcamp programistyczny to 15-20 godzin nauki tygodniowo przez kilka miesięcy. Czy to wystarczy, żeby przygotować kogoś do pracy na stanowisku Junior Web Developera lub Junior Java Developera? Zgodnie z danymi Kodilla.c...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy