Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kosztowna zima, czyli odśnieżaj albo płać

Artykuł | 24 listopada 2014 |
102

„Zgodnie z ustawą „Prawo o ruchu drogowym” (art. 66 ust.1 pkt 1 i 5) pojazd uczestniczący w ruchu drogowym musi być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Poruszając się autem, kierowca musi mieć także zapewnione dostateczne pole widzenia oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu” – przypominają policjanci. Jakiekolwiek odstępstwo od określonych w przepisach norm może skutkować mandatem, a przecież, gdy za oknem śnieg, breja i mróz, o takie sytuacje nietrudno. Dobra widoczność i ciepło bez ryzyka Każdy kierowca na odśnieżenie auta ma swój autorski sposób. Są tacy, którzy podchodzą do tego metodycznie i najpierw zgarniają śnieg z całego samochodu szczotką, a potem skrobaczką usuwają oblodzenie. Inni wsiadają do środka, włączają silnik i nawiewy ciepłego powietrza i czekają, aż śnieg sam zacznie spływać z maski samochodu. Niestety są też tacy, którzy kilkoma machnięciami wycieraczek kończą odśnieżanie, a potem, podczas jazdy gubią śnieg po drodze, który zarówno im, jak i innym kierowcom nie tylko ogranicza widoczność, ale też często uniemożliwia jazdę. Trudno w pełni zachować bezpieczeństwo, gdy pole widzenia kierowcy jest ograniczone. Dlatego też jednym ze szczególnie egzekwowanych przez policję przepisów jest odśnieżanie pojazdów. Policja przypomina, że za poruszania się zaśnieżonym i oblodzonym autem grozi mandat od 20 zł do 500 zł. Do tego niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w Polsce zabronione jest pozostawianie samochodu z włączonym silnikiem. Gdy podczas długiego porannego odśnieżania lub postoju zostawiamy auto na chodzie, zgodnie z art. 60 kodeksu drogowego policjant może nas za to ukarać. Złamanie przepisu grozi mandatem w wysokości 50 zł. O 50 zł więcej zapłaci kierowca, która pozostawi auto z włączonym silnikiem w obrębie obszaru zabudowanego. Zaś największa kara – 300 zł, grozi za używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją dwutlenku węgla lub hałasem. Jak więc sprawnie odśnieżyć i ogrzać wnętrze auta? Z pomocą na zimowe problemy przychodzi Webasto z ogrzewaniem postojowym dla silników benzynowych i „Diesli”. Nie dość, że urządzenie Webasto błyskawicznie usuwa szron i lód z szyb samochodu, zapobiega ich ponownemu zamarzaniu i zapewnia komfortową temperaturę wewnątrz pojazdu, to dodatkowo rozgrzewa także jego silnik. A to pozwala zredukować emisję dwutlenku węgla i tlenku azotu o około 50% w porównaniu z „zimnym startem”. Dodatkowo, technologia palnika o wysokiej wydajności zapewnia minimalne zużycie paliwa przez agregat grzewczy, co sprawia, że urządzenie jest przyjazne dla środowiska naturalnego. Co więcej, Webasto oferuje kilka wygodnych sposobów sterowania ogrzewaniem postojowym, co sprawdza się szczególnie podczas zimnych poranków. Czas włączenia ogrzewania można zaprogramować wcześniej przez specjalny zegar-timer, można je też uruchomić z domu pilotem zdalnego sterowania o zasięgu do 1 kilometra, a nawet za pomocą specjalnej aplikacji na smartfona. Wówczas wystarczy tylko wysłać do swojego samochodu wiadomość sms. „Coraz więcej kierowców dostrzega zalety płynące z korzystania z ogrzewania postojowego bez włączonego silnika. Oczywiście największą wskazywaną zaletą są oszczędności finansowe, ale coraz częściej liczy się także komfort podróżowania – od pierwszych chwil w ciepłym samochodzie” – komentuje Tomasz Konieczny, Dyrektor Marketingu Webasto. Czytelna rejestracja Odśnieżone szyby i maska samochodu, to nie wszystko. Zimowych obowiązków kierowcy mają znacznie więcej. Każdej zimy policjanci spotykają zapomina...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy