Dołącz do czytelników
Brak wyników

Jak social media pomagają dzieciom? Infografika Brand24 i Mint Media

Artykuł | 30 maja 2016 |
175
Social media już dawno przestały być tylko platformą do komunikacji, a coraz częściej stają się narzędziem do ratowania życia i zdrowia najmłodszych. Z okazji Dnia Dziecka – Brand24 i agencja interaktywna Mint Media – przygotowały infografikę obrazującą, jak wygląda pomaganie społecznościowe w Polsce.

Social media już dawno przestały być tylko platformą do komunikacji, a coraz częściej stają się narzędziem do ratowania życia i zdrowia najmłodszych. Z okazji Dnia Dziecka – Brand24 i agencja interaktywna Mint Media – przygotowały infografikę obrazującą, jak wygląda pomaganie społecznościowe w Polsce.

POLECAMY

10 społecznościowych zbiórek

W zestawieniu stworzonym przez Brand24 i Mint Media wzięto pod lupę 10 różnych akcji charytatywnych dla dzieci. Wśród nich: Lenka kontra siatkówczak obuoczny; Wiktorek i Jego "nie" idealne serduszko; Oko w oko z rakiem - Aniołowie Marceliny; Oczko Matyldy; Michałek w ataku - pa, pa raku; Emil Koryczan - ratujmy EmiLove serduszkoUratuj Marysie - kruche życie i RAK; Oczy Piotrusia - kontra siatkówczak obuoczny; Puk Puk Tymonku. Kto tam? - Siatkówczak oraz Światełko dla Frania.

Na ich podstawie możemy wyciągnąć kilka wniosków dotyczących akcji charytatywnych prowadzonych
w mediach społecznościowych.

#Hashtagiem do serc                                                             

#uwolnijOczyLenki, Puść oczko Marcelince, #paparak czy #emiLove – to tylko wybrane hashtagi i hasła, które wciąż krążą po internecie, ciesząc się szczególną popularnością w social media. – Konkretne hasło towarzyszące tego typu działaniom w mediach społecznościowych jest kluczowe - pomaga przykuć uwagę i jednoznacznie kojarzy się z konkretną historią. Jeszcze lepiej sprawdzają się tutaj hashtagi, które wzmacniają przekaz i popularyzują nasze opowieści  – mówi Aneta Głowacka, Content Manager Brand24.

Za każdym użytym hasłem czy hashtagiem stoi konkretna historia i cel – dotrzeć z przekazem
o potrzebującym dziecku i trwającej dla niego zbiórce pieniędzy na leczenie. – Hashtag i połączenie
go z nazwą akcji jest w przypadku zbiórki charytatywnej tak samo ważne jak w kampaniach komercyjnych. To wokół niego gromadzą się ludzie i treści, dzięki temu kampania może być spójna
i łatwiej ją zapamiętać. W zbiórce chodzi właśnie o działanie i pamiętanie – żeby samemu wesprzeć akcję i aby podzielić się tym ze znajomymi i zaangażować ich – komentuje Marcin Żukowski, Team Leader Mint Media.

– Te oznaczenia trwale wpisały się w sposób, w jaki komunikujemy się na Twitterze, Facebooku, czy Instagramie. Dlatego jeżeli zbiórka posiada określony hashtag to dość naturalne, że osoby, które się z nim

spotkały używają go w swoich apelach o pomoc. Widać to w akcjach, które przeanalizowaliśmy - hashtagi towarzyszyły większości wyszukanych wpisów – dodaje Aneta Głowacka.

Pomaganie przez Facebooka

Wśród najaktywniejszych źródeł dyskusji dotyczących zbiórek, prym wiedzie Facebook.
– Jest on najważniejszym medium dla akcji charytatywnych, w których przecież zależy nam na dotarciu do jak największej grupy osób mogących pomóc. Jednak trzeba pamiętać, że robiąc taką kampanię chodzi

o trafienie do osób mających swoją publiczność i wpływ na nią. Często takich ludzi nazywa się influencerami. Choć określenie to często kojarzy się z blogerami czy vlogerami, w przypadku gdy mówimy o akcji charytatywne, taką osobą może być też nasz znajomy, który ma dużą sieć kontaktów i może namówić innych do wsparcia akcji – komentuje Marcin Żukowski.

Wśród analizowanych case’ów najaktywniej na Facebooku prezentowała się zbiórka dla Emilka, oznaczona hashtagiem #pomagamEmiLovi oraz #Emilove, Marceliny - #okoMarceliny, Puść oczko Marcelince oraz Uratuj Marysie z hasłem „Kruche życie i RAK”. Dwie pierwsze akcje cieszyły się również największą aktywnością na Instagramie oraz Twitterze.

– Założenie fanpage’a na Facebooku to najprawdopodobniej pierwsze działanie, jakie podejmują osoby szukające pomocy w mediach społecznościowych. Możliwość zapraszania innych do polubienia stworzonej strony oraz łatwość w udostępnianiu postów pozwala dotrzeć z akcją do dużego grona odbiorców. Równie istotne na FB są grupy oraz wydarzenia, jednak warto prosić o pomoc w każdym miejscu (nawet w niepopularnym u nas Google+) - wtedy mamy szansę dotrzeć do różnych osób. – komentuje Aneta Głowacka.

Zaangażowanie celebrytów

– To bardzo cenne, kiedy znane osoby angażują się w tego typu akcje. Ich wpisy w mediach społecznościowych, w połączeniu z liczbą fanów i sympatią, realnie przekładają się na pomoc dzieciom - akcja dociera do większego grona osób i jednocześnie zbiórka pieniędzy przyspiesza. Taki efekt wywołują zarówno celebryci z pierwszych stron gazet, jak i blogerzy, youtuberzy, czy lokalne autorytety – komentuje Aneta Głowacka.

Wszystkie badane zbiórki wspierane były przez znane i lubiane osoby oraz instytucje. Wiele z nich udostępniało stronę akcji lub zamieszczało swój własny post z apelem o pomoc w zbieraniu pieniędzy, podając obok numer konta. Nie brakowało również...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy