Dołącz do czytelników
Brak wyników

Aktualności

24 stycznia 2019

Dane – to wysokooktanowe cyfrowe paliwo dla firm

219
Dane to paliwo, które napędza nowoczesny silnik marketingowy. Spadające koszty technologii spowodowały, że noszący znamiona skansenu biznesowego obszar działalności firm przetransformował się w wehikuł czasu, który pomaga w przenoszeniu przedsiębiorstw do przyszłości - jak słynny De Lorean za kierownicą którego zasiadał Matry McFly w drugiej części “Back to the future”. Co wobec tego tracą firmy, które odmawiają przejażdżki?

Era internetu rzeczy (IoT) doprowadziła do eksplozji ilości generowanych danych, do czego najmocniej przyczyniła się rewolucja mobilna. Według szacunków Boston Consulting Group liczba połączeń mobilnych ma wzrosnąć trójkrotnie w ciągu najbliższych lat - z 7,5 mld w 2017 r. do 25,1 mld w 2025.

POLECAMY

“Rewolucja zjada swoje dzieci”, twierdził Georges Danton. Nie inaczej jest w tym przypadku - popularyzacja dostępu do sieci oraz ciepłe przyjęcie przez konsumentów coraz większej ilości: czujników, sensorów, urządzeń monitorujących naszą aktywność, posługujących się geolokalizacją czy wprowadzenie systemów do rozpoznawania twarzy sprawiły, że ludzie decydując się  na przekroczenie progu internetu, automatycznie zrzekli się anonimowości. To tak jakbyśmy pojawili się na przyjęciu na którym nikogo nie kojarzymy, a mamy wrażenie, że wszyscy znają nas.

Mimo, że jest to proces ciągły, który postępował małymi kroczkami, pozbawiony “wybuchowego” charakteru to dopiero teraz ludzie zdają się go zauważać. Zaczęto dostrzegać potrzebę usankcjonowania tej struktury. Powstały w związku z tym kolejne inicjatywy legislacyjne - RODO czy bliźniacze The California Consumer Privacy Act. Do tego dochodzi zaostrzona polityka w zakresie wykorzystywania plików Cookies i inne obowiązki informacyjne, gdzie strony internetowe swoim layoutem zaczynają przypominać opakowanie leku, bądź paczki papierosów.

A to jeszcze nie koniec, gdyż na horyzoncie pojawia się długo oczekiwane wdrożenie technologii 5G - która ma nie tylko zwiększyć szybkość internetu mobilnego, ale i  jakość sieci komórkowych - przez co umożliwi generowanie, gromadzenie i też zużycie większej ilości danych niż kiedykolwiek wcześniej. Niektóre szacunki, takie jak ta firmy Ericsson, przewidują, że do 2024 roku 1,5 miliarda użytkowników będzie posiadało dostęp do sieci 5G, a zasięg obejmie ponad 40% ludności świata.

Więcej punktów stycznych użytkownika z siecią to rosnąca ilość danych. A te, odpowiednio przetworzone, stanowią podstawę do edukacji o naszym odbiorcy, a to skutkuje lepszym ukierunkowaniem i zrozumieniem jego potrzeb. Doskonale wiedział o tym mistrz współczesnego marketingu - Steve Jobs, ekscentryczny wizjoner kierował się wieloma osobliwymi zasadami, jednak dwie z nich z pewnością odcisnęły swój ślad na świecie marketingu i w pewien sposób ich przekaz jest uniwersalny: „Twórz absolutnie niesamowite doznania” oraz „Doprowadź przekaz do perfekcji”. W jaki sposób? Oferując bardziej złożone funkcje personalizacji, pozwalając na łączenie nawyków konsumpcyjnych on-line i offline, a także oferując możliwość podejmowania mądrzejszych decyzji biznesowych i lepszego wglądu w biznes. A będzie ku temu wiele okazji, ponieważ szacuje się, że tylko w 2018 wytworzyliśmy około 2,5 kwintyliona bajtów danych, co odpowiadało 90% wszystkich wygenerowanych danych odkąd powstał internet.

 

Być jak Krzysztof Kolumb

Największymi partycypantami rewolucji danych są ludzie z pokolenia “Digital Natives”, które w języku polskim ochrzczono niezbyt trafnym mianem “cyfrowych tubylców”. W skrócie to osoby, które dorastały w otoczeniu komputerów i technologii, a ich obecność i funkcjonalność traktują jako coś oczywistego i niemal naturalnego. Przez to obycie chętnie dzielą się swoimi informacjami w zamian za bardziej spersonalizowane i wygodniejsze doświadczenia. Można powiedzieć, że świadomie zrzekli się prawa do prywatności na rzecz komfortu, jaki oferuje nowoczesna personalizacja, np. dobieranie interesujących artykułów prasowych na podstawie preferencji użytkownika (Google News), sugerowanie potencjalnie interesujących filmów i seriali (Netflix), czy spersonalizowana strona startowa agregująca najciekawsze przedmioty, których ek...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 drukowanych wydań magazynu Online Marketing
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy