Blog marketing i współpraca z twórcami internetowymi receptą na ad blocki

Polacy za pomocą ablocków hamują, według OnAudience, wyświetlanie aż 42% treści reklamowych. To rozwiązanie stosuje już 38% użytkowników Internetu. Jak wobec tego dotrzeć z przekazem komercyjnym do czytelników, mimo stosowanych przez nich zabezpieczeń? Rozwiązanie niesie za sobą influencer marketing.

2017-09-26 14:13:27

Na tle innych rajów zachodnioeuropejskich, jesteśmy jednymi z najbardziej zirytowanymi reklamą konsumentami. Blokujemy reklamy w całości, nie rozróżniając mediów, ani źródeł. Co ciekawe, z analizy Cloud Technologies wynika, że to użytkownicy blokujący reklamy statyczne generują więcej odsłon (za 39,6% odsłon w e-commerce odpowiedzialni są użytkownicy blokujący reklamy). Zatem każdy utracony przez Adblock użytkownik, to dla reklamodawcy większa strata.

Czy i jak można obejść blokowanie reklam?Co zrobić,aby dotrzeć do tych 38% odbiorców, którzy nie widzą, a przede wszystkim nie chcą widzieć naszego przekazu reklamowego?

Anti-Adblock Killer

Anti-Adblock Killer to narzędzie, które wykrywa stosowane przez użytkownika Adblocki i ogranicza mu dostęp do witryny, dopóki czytelnik nie wyłączy wtyczki. Czy stosowanie narzędzzie tego typu jest rozwiązaniem? Niekoniecznie. O ile, w przypadku serwisów internetowych jest to opłacalne, ponieważ otrzymują one świadczenia za wyświetlone reklamy, o tyle, dla potencjalnego reklamodawcy zmuszanie konsumenta do wyłączania adblocka i wyświetlanie mu niechcianej reklamy nie ma większego sensu. Taki użytkownik, oprócz tego, że nie zwróci uwagi na reklamę, będzie dodatkowo zirytowany tym, że reklamodawca „manipuluje” nim. Efektem tego będzie wroga postawa, która może skutkować negatywną opinią na temat produktu lub marki.

Blog marketing

Według researchu stworzonego przez firmę Yankelovich, ponad 5000 reklam dziennie (sic!) atakuje statystycznego Amerykanina w Internecie. Nie są to co prawda liczby udowodnione naukowo, niemniej przekaz badania jest jasny. Z każdej strony jesteśmy odsłonięci na przekazy reklamowe. Nic więc dziwnego, że coraz częściej występuje u nas, jako odbiorców, tzw. „ślepota reklamowa” (z ang. „banner blindness”). Według badania przeprowadzonego przez Infolinks, światową platformę digital, tylko 14% ankietowanych zapamiętało ostatnią widzianą reklamę oraz potrafiło skojarzyć ją z marką, która była reklamowana.

Szanse na zainteresowanie się przekazem reklamowym i kliknięcie w reklamę są zatem naprawdę nikłe. Aby wzbudzić ciekawość odbiorcy trzeba wobec tego ominąć Adblocka, ale też zwiększyć głębokość dotarcia do użytkownika i poprawić jego responsywność.

Jak to zrobić? Rozwiązanie daje nam influencer marketing.

Korzyści z blog marketingu:

Dotarcie do użytkowników stosujących adblocki

Mimo dość szerokiego rynku blokerów reklam, żadne narzędzie nie potrafi sczytać i zahamować wyświetlanie reklam natywnych, takich jak wpisy sponsorowane (content marketing). Publikacje reklamowe pozwalają zatem dotrzeć do wszystkich odbiorców, nawet tych z adblockiem. Dodatkowo, reklamy natywne dostarczają ponad 53% wyższą sprzedaż niż reklamy tradycyjne (podaje Dedicated Media)

Większe zaangażowanie czytelników

Influencer marketing już z samego założenia ma działać inaczej i skuteczniej niż tradycyjna reklama. To nie tylko grafika, która wyświetla się gdzieś z boku strony, video wyłączane po 5 sekundach, czy chwytliwe cta, które niestety nie pozostawia w świadomości odbiorcy żadnych śladów. Wpis sponsorowany to pełnowartościowy przekaz, nie reklama, która ten przekaz przerywa. Dodatkowo, jest on wybrany przez czytelnika świadomie, stąd też użytkownik darzy go większą sympatią, niż tak chętnie blokowane banery.

U osób blokujących reklamy zauważyć można również mocniejszą więź z postem sponsorowanym, niż w przypadku osób „otwartych” na przekazy reklamowe. Zmniejszenie codziennego kontaktu z reklamą do minimum zwiększa ich podatność na promocję natywną.

Rynek influencer marketingu

Choć w Polsce jest to dość nowe rozwiązanie, ma ono już rzeszę fanów. Z blog marketingu korzystają agencje reklamowe i digitalowe, a także marki bezpośrednio. Internet i wszelkiego rodzaju portale społecznościowe nie są już alternatywą dla mediów tradycyjnych, one już się nimi stały, a komunikacja w relacji sprzedawca – konsument nie zamyka się już tylko na wymianie dóbr. Marki muszą teraz dbać o stosunki ze swoimi klientami, a co zadziała lepiej niż rekomendacja innego zadowolonego klienta?

Jak to zrobić?

Nawiązywanie współprac z influencerami również się zmienia. Jeszcze kilka lat temu, współprace z markami były w polskiej blogosferze tematem tabu, a reklamodawca musiał się sporo namęczyć z wyszukaniem influencera, który wziąłby udział w kampanii. Dziś agencje stosują do tego różne platformy zrzeszające reklamodawców i liderów opinii, np. ReachaBlogger, który zrzesza już ponad 4 900 blogerów z 2 800 klientami. Marketplace jest na polskim rynku już od 3 lat i przeprowadzono już dzięki niemu ponad 4 500 transakcji.

Dzięki takim bezpłatnym platformom można łatwo przeprowadzić kampanie z influencerami na ogromną skalę.

Zgodnie z MDG Advertising, prawie ¾ użytkowników Internetu (70%) woli dowiedzieć się więcej o produkcie przez kontent, niż przez reklamy tradycyjne, a według statystyk GoogleTrends, w przeciągu ostatniego roku popularność hasła ‘influencer marketing’ wzrosła aż o 70 punktów procentowych.

ZNAJDŹ NAS: